Jak powiedział na konferencji prasowej prezes Poznańskiej Lokalnej Organizacji Turystycznej Jan Mazurczak, przewodnik ma promować stolicę Wielkopolski jako idealne miejsce na spędzenie krótkich pobytów rodzinnych.

- Mamy coraz więcej atrakcji, a co więcej, blogerzy i zagraniczni dziennikarze zaczynają nazywać Poznań jednym z najciekawszych miejsc w Europie do spędzenia wolnego czasu z dziećmi. W kilku zestawieniach byliśmy w topowych dziesiątkach. Nie wiem, czy to jest akurat adekwatne miejsce, ale nie protestowaliśmy - przyznał.

Broszura ma 74 strony i zawiera 115 różnego rodzaju interesujących miejsc wartych odwiedzenia. Tematyka została podzielona na kilka działów. W historycznym zawarta jest m.in. oferta muzeów, w przyrodniczym omówione są ogrody zoologiczne, parki krajobrazowe oraz wizytówki miasta - Palmiarnia Poznańska oraz Ogród Botaniczny. Jest też szeroka oferta kulturalna, gastronomiczna. Przewodnik podpowie rodzicom, gdzie można aktywnie wypocząć latem czy zimą. Posiadacze Poznańskiej Karty Turystycznej w wielu miejscach mogą liczyć na zniżki.

- Tych atrakcji jest mnóstwo. Mamy Rogalowe Muzeum Poznania, piękną makietę kolejową w Borówcu, Mosińską Kolej Drezynową. Chcieliśmy pokazać, że z dziećmi można udać się również do teatru i opery, bo tam jest też przygotowana dla nich ciekawa oferta. Oferta jest niezwykle bogata - wyjaśniła koordynatorka projektu Marta Stawińska.

Jak podkreślili autorzy przewodnika, choć wybór lokalizacji był konsultowany z blogerami, wszystkie miejsca w nim zawarte zostały przez nich osobiście odwiedzone.

- To są nasze opisy i jest to też nasza subiektywna ocena tych propozycji. Natomiast niczym grzyby po deszczu pojawiają się nowe atrakcje, dlatego na stronie poznan.travel.pl aktualizujemy naszą ofertę - wyjaśnił Mazurczak.

Przewodnik będzie dostępny w symbolicznej cenie 2 złotych.

- Myślę, że ta kwota jest do przełknięcia. Nam zależy, by ta broszura trafiła do tych osób, które są nią zainteresowane. Poprzedni był za darmo, ale moim zdaniem rozszedł się za szybko. Zagranicą takie materiały są powszechnie płatne - zaznaczył Mazurczak.