Poseł PiS utarł nosa politykowi opozycji podczas programu „Kawa na Ławę”. Rozmowę o „fachowości” menedżerów z Platformy Jaki zaczął od podsumowania ich działalności w spółkach skarbu państwa.

Istnieje taki mit, który polega na tym, że są tacy wspaniali, wykształceni, europejscy fachowcy z PO i jest takie warcholstwo z PiS. I teraz, jak to sprawdzić? Wystarczy zobaczyć jak ci fachowcy zarządzali państwem przez prawie dekadę rządów i jaka jest zmiana dzisiaj. LOT miał nigdy nie przynosić zysków, wielokrotnie to słyszałem w kuluarach od państwa. Przyszli ci „źli menedżerowie” i po raz pierwszy LOT przynosi zysk. To samo Polska Grupa Zbrojeniowa. To samo PKP, które miało nigdy nie przynosić zysków, a je przynosi. Wie pan co to jest WIG PiS? To jest indeks wszystkich spółek, gdzie zostały dokonane zmiany, wszystkich państwowych spółek, gdzie teraz są nasi menedżerowie. Wie pan o ile wzrosła wartość tych spółek, od kiedy przyszli ci „niewykształceni fachowcy”? Niech Pan strzela. O 100 miliardów

- punktował Arłukowicza Jaki i przyszedł do podsumowania rządów PO w polskiej stolicy.

Jak zarządzano Warszawą? To jest coś, na co nawet wyborcom PO nóż w kieszeni się otworzy. Sprawdzałem całkiem niedawno, w 2017 r. wydatki majątkowe Warszawy na inwestycje, remonty wyniosły 1,3 mld zł. Jest to warte temu, ile kosztowały nieruchomości, które Hanna Gronkiewicz-Waltz oddała różnym mafiom i złodziejom w samym tylko 2014 r. Pomnóżcie to przez 11 lat rządów PO. Oni wyprowadzili z waszych podatków, pozwolili na to żeby wyprowadzić z waszych podatków budżet inwestycyjny Warszawy na 10 lat

- podliczył wiceminister sprawiedliwości, po czym postawił kropkę nad „i”.

Pan wspomniał o wizerunku stolicy – że Warszawa to miasto z barierkami. Wie pan jaki jest problem z wami? Problem z wami jest taki, że przez was Warszawa na świecie ma wizerunek miasta, w którym złodzieje i mafie rozkradają pożydowskie kamienice. Warszawa na to nie zasługuje. Warszawiacy zasługują na to, aby Warszawa była kojarzona z miastem nowych technologii, z miastem inwestycji, z miastem rozwijającym się, a nie z miastem, gdzie mafie mają swój raj

- podsumował Patryk Jaki.