Koniec bezkarności Nergala! Zajęła się nim prokuratura, usłyszał zarzut

Adam D., „Nergal” / Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Gdańska prokuratura przedstawiła dwóm osobom, m. in. muzykowi Adamowi D. zarzut popełnienia przestępstwa publicznego znieważenia godła Rzeczpospolitej Polskiej. Sprawa ma związek z promocją trasy koncertowej zespołu Behemoth „Rzeczpospolita Niewierna”.

Prokuratura Rejonowa Gdańsk-Śródmieście prowadziła śledztwo w sprawie publicznego znieważenia godła Rzeczpospolitej Polskiej od września ubiegłego roku. Zawiadomienie ws. możliwego popełnienia przestępstwa znieważenia polskiego godła złożyli: radny gdyńskiej dzielnicy Karwiny Marek Dudziński oraz Ryszard Nowak, przedstawiciel Ogólnopolskiego Komitetu Obrony przed Sektami. Wątpliwości zawiadamiających wzbudził plakat i koszulki promujące trasę koncertową metalowego zespołu Behemoth pt. „Rzeczpospolita Niewierna”.

Grażyna Wawryniuk z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku poinformowała, że prokurator przedstawił zarzut popełnienia przestępstwa publicznego znieważenia godła Rzeczpospolitej Polskiej dwóm osobom. 

Wśród tych osób jest Adam D., któremu prokurator zarzucił zlecenie stworzenia projektu graficznego mającego promować trasę koncertową 
– powiedziała Wawryniuk. Jak dodała, D. „następnie zlecił osobom współpracującym przy realizacji tej trasy rozpowszechnianie w przestrzeni publicznej tego znaku”. Stwierdziła, że „do tego znaku graficznego został wykorzystany i celowo zniekształcony wzór godła Rzeczpospolitej Polskiej, celem nadania mu treści ideowej całkowicie różnej od historyczno-państwowej”. Wyjaśniła, że do wzoru zostały wprowadzone elementy i symbole kojarzone jako satanistyczne i antychrześcijańskie.

Na koszulkach i plakacie znalazł się wizerunek białego orła bez korony, zamiast której z głowy wyrastają diabelskie rogi. W postać orła wpisano też dwa węże oraz czaszki i odwrócony krzyż. Orzeł umieszczony został na czerwonym tle, a całość utrzymana jest w stylistyce nawiązującej do polskiego godła. Nad orłem umieszczono też napis „Rzeczpospolita Niewierna”.

Wawryniuk poinformowała, że drugi podejrzany, osoba związana z promocją trasy koncertowej, rozpowszechniał ten wzór graficzny poprzez oferowanie do sprzedaży produktów zawierających go na odzieży oraz na plakatach. Obaj podejrzani zostali przesłuchani 31 października br. Prokurator powiedziała, że „nie przyznali się do popełnienia zarzucanego im przestępstwa oraz odmówili złożenia wyjaśnień”.

Wawryniuk poinformowała, że „prokurator zastosował środek zapobiegawczy w postaci nakazu powstrzymania się od prowadzenia określonej działalności, która ma polegać na zaprzestaniu publicznej prezentacji sporządzonego wzoru z wizerunkiem godła”. Dodała, że w tej sprawie „prokurator planuje postawienie zarzutu jeszcze jednej osobie”. Wyjaśniła, że „jest to osoba, która stworzyła ten wzór graficzny”. Przestępstwo znieważenia godła jest zagrożone karą grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do roku.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Matka ma zgodę sądu by... zmienić płeć dziecka. Ojciec jest bezsilny. Ta sprawa szokuje!

/ 3DMaennchen

  

Przeprowadzona zostanie chemiczna kastracja zdrowego dziecka, bo jedno z rodziców ma takie życzenie? Okazuje się, że tak absurdalna i przerażająca historia jest możliwa. Sąd w Teksasie orzekł, że 7-letni James może stać się Luną. Zrozpaczony ojciec przegrał walkę z matką chłopca.

Jeffrey Younger jest ojcem 7-letniego chłopca, którego matka stwierdziła, że woli mieć córkę. Niestety, nie udało mu się zwyciężyć w sądzie i uchronić syna przed zmianą płci. Potyczka dotyczyła opieki nad dzieckiem. Sprawę, choć ojciec podnosił, czym to grozi, wygrała matka.

Zdaniem ojca, chłopiec nie chce być dziewczynką, ale sąd w Dallas w Teksasie pozostał głuchy na jego argumenty.

Na podstawie jego wyroku matka dziecka, dr Anne Georgulas, uzyskała pełnię praw rodzicielskich i będzie mogła teraz zmienić Jamesa w Lunę. Jak podają media, kobieta będzie miała całkowitą swobodę w podawaniu dziecku żeńskich hormonów i środków blokujących okres dojrzewania. To oznacza chemiczną kastrację 7-latka.

Co więcej, ta niezrozumiała decyzja sądu obliguje ojca do uznania Jamesa za dziewczynkę. Od tej pory ma zwracać się do syna, jakby był córką, nie może zabierać dziecka w otoczenie, które uważa go za chłopca a sam będzie zmuszony do udziału w lekcjach dotyczących gender i transseksualizmu!

Jak podkreślają media, ojciec obawia się o życie Jamesa.

Do skutków ubocznych chemicznej terapii, polegającej na podawaniu dziecku hormonów płciowych, należą m. in.: zakrzepica żył, podniesiony poziom tłuszczu we krwi, kamienie żółciowe, wzrost wagi, bezpłodność, niskie libido, zaburzenia erekcji, czy nadciśnienie.

Pod wyłączną opiekę matki trafił również brat bliźniak Jamesa - Jude.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, dorzeczy.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl