Wczoraj przewodniczący Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna zapowiedział, że chciałby, aby Rafał Trzaskowski był kandydatem PO i całej zjednoczonej opozycji w wyborach na prezydenta Warszawy. (Rzekomo) zjednoczona opozycja otworzyła usta ze zdziwienia. Szefowa klubu Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer stwierdziła, że jej ugrupowanie jest zaskoczone inicjatywą PO. Podkreśliła, że Trzaskowski jest kandydatem nieustalonym z nikim.

Tymczasem jednego Trzaskowskiemu nie można odmówić - stał się wdzięcznym bohaterem internetowych memów i od wczoraj nie daje o sobie zapomnieć w serwisach społecznościowych. Internauci przypominają m.in. jego rolę w sztabie HGW, słynną sprawę z 20 groszami, którymi polityk PO wsparł ubogą kobietę oraz udział w antypolskiej nagonce w Brukseli.

Czytaj więcej: Hojność posła PO. Dał potrzebującej 20 groszy. Internauci nie zostawili na nim suchej nitki

"Trzaskowski to czwarta kadencja Hanny Gronkiewicz-Waltz". Jaki podsumował polityka PO

Trzaskowski i Nitras przeszli samych siebie. Politycy totalnej opozycji straszą... wojną z Niemcami

Dziś Trzaskowski był gościem programu "O co chodzi" w TVP Info.

Na pytanie dziennikarza czy kandydat z PO jest w stanie przywrócić zaufanie warszawiaków stwierdził, że za reprywatyzację "odpowiedzialna jest cała klasa polityczna, bo nikt nie uchwalił pełnej ustawy reprywatyzacyjnej", zatem odpowiedzialność za tę aferę "spada na wszystkich".

Ja nie mam nic wspólnego z reprywatyzacją

- podkreślał. Ocenił, że jako jedyny polityk w partii otwarcie mówi, że PO musi się zmienić, a przede wszystkim "wyciągnąć wnioski z błędów, które dokonała".

Prowadzący po jednej z wypowiedzi kandydata PO na prezydenta stolicy nie wytrzymał.

Zachowuje się pan tak, jakby pan wrócił z długiej kosmicznej podróży.

- powiedział.

Co jeszcze wygadywał polityk PO?

A w sieci do tej pory nie milknie głośny śmiech - po decyzji o nominowaniu Trzaskowskiego.