FBI zajmie się Clinton i Demokratami

Wikimedia Commons/C-SPAN

  

Prezydent USA Donald Trump wezwał dzisiaj resort sprawiedliwości i FBI do działania w sprawie nieuczciwości Hillary Clinton i Demokratów, argumentując, że Amerykanie zasługują na poznanie prawdy.

"Wszyscy pytają się dlaczego resort sprawiedliwości (i FBI) nie przyglądają się bliżej wszystkim nieuczciwościom związanym z nieuczciwą Hillary (ang. Crooked Hillary) i Demokratami (...) nowa książka Donny B. opisuje, jak Demokraci "ukradli" (B. Sandersowi) wybory. Co ze sprawą wykasowanych maili, uranem, Podestą, serwerem mailowym i innymi? (...) Ludzie są wściekli. W którymś momencie resort sprawiedliwości i FBI muszą zrobić to, co do nich należy i słuszne. Amerykanie mają prawo wiedzieć!" - napisał na Twitterze prezydent.

Trump w serii porannych tweetów napisał, że miał rację, niezmiennie uważając, iż gdyby nie doszło do "zmowy", to rywalizowałby i wygrałby w wyścigu na urząd prezydenta USA z Bernie Sandersem. Dodał, że zwolennicy Sandersa mają prawo czuć się porażeni faktem, że zostali okradzeni z nominacji na kandydata Demokratów w zeszłorocznych wyborach prezydenckich przez "nieuczciwą Hillary".

Prezydent napisał także, że prawdę o historii powiązań z Rosją znaleźć można w książce byłej szefowej Krajowego Komitetu Partii Demokratycznej (DNC) Donny Brazile, która opisuje, jak Clinton kontrolowała DNC i działała przeciwko kandydaturze Sandersa przed otrzymaniem oficjalnej nominacji Demokratów na ich kandydata w zeszłorocznych wyborach.

"Prawdziwą zmowę opisuje w nowej książce Donna B. Nieuczciwa Hillary kupiła DNC, a następnie ukradła nominację Demokratów szalonemu Berniemu!" - napisał Trump. Następnie prezydent dodał, że demokratyczna senator ze stanu Massachusetts Elizabeth Warren potwierdziła rewelacje Donny Brazile, że DNC działało przeciwko Sandersowi podczas wyboru kandydata tej partii w wyborach prezydenckich w 2016 roku.

W czwartek wieczorem Brazile ogłosiła opublikowanie książki, w której opisuje, jak Clinton przejęła kontrolę nad finansami i działalnością DNC, by nie dopuścić do nominacji Sandersa w 2016 roku.

W zeszłym tygodniu dwie komisje Izby Reprezentantów USA wszczęły dochodzenie, by wyjaśnić okoliczności podpisania w czasie, gdy Clinton była sekretarzem stanu, kontrowersyjnej umowy z 2010 roku, która umożliwiła firmie kontrolowanej przez Moskwę przejęcie kontroli nad częścią amerykańskich zasobów uranu.

Także w zeszłym tygodniu Bob Goodlatte i Trey Gowdy, będący w Izbie Reprezentantów przewodniczącymi komisji wymiaru sprawiedliwości i komisji nadzoru, ogłosili wszczęcie dochodzenia dotyczącego śledztwa resortu sprawiedliwości w sprawie wykorzystywania przez Hillary Clinton prywatnej skrzynki e-mailowej w trakcie pełnienia funkcji sekretarza stanu.

Trump wielokrotnie wcześniej sugerował, że resort sprawiedliwości powinien prowadzić dochodzenie w sprawie Hillary Clinton i DNC.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wpadł na kradzieży kołpaków. Pójdzie siedzieć, bo był poszukiwany

Zdjęcie ilustracyjne / pxhere.com/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/

  

Funkcjonariusze z Komisariatu Policji III w Krakowie zatrzymali 28-latka, który ukradł kołpaki z zaparkowanego pojazdu. Jak się okazało, był on poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności za wcześniej popełnione przestępstwo.

W tym tygodniu w rejonie Prądnika Białego mundurowi z Komisariatu Policji III w Krakowie zwrócili uwagę na mężczyznę, który na widok radiowozu najpierw gwałtownie odrzucił trzymany w ręce czarny worek, a następnie zaczął biec w kierunku pobliskich zabudowań. Funkcjonariusze szybko sprawdzili zawartość torby, w której jak się okazało znajdował się komplet kołpaków od toyoty.

Podejrzewając, że porzucone osłony felg mogły zostać skradzione, policjanci podjęli pościg za uciekinierem. Błyskawicznie dogonili mężczyznę, którym okazał się być 28-letni krakowianin. Zatrzymany przyznał, że chwilę wcześniej ukradł odrzucone kołpaki z nieopodal zaparkowanego pojazdu. Stróże prawa zlokalizowali ograbiony samochód oraz skontaktowali się z jego właścicielem, któremu przekazali odzyskane części. Natomiast rabuś został doprowadzony do komisariatu.

Kryminalni, zajmujący się sprawą tej kradzieży, przeanalizowali podobne postępowania, w których łupem sprawcy padły kołpaki. W kilku z nich trop doprowadził policjantów do zatrzymanego 28-latka. Zebrany przez śledczych materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie złodziejowi 4 zarzutów kradzieży, za co grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

Podejrzany przyznał się do popełnianych przestępstw (po kradzieży kołpaków sprzedawał je po zaniżonej cenie) i złożył wniosek o dobrowolne poddanie się karze (naprawienie wyrządzonej szkody oraz kara ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 godzin tygodniowo przez okres 12 miesięcy). Po przesłuchaniu mężczyzna nie został jednak zwolniony, tylko przewieziony do zakładu karnego, ponieważ… był poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności za wcześniej popełnione przestępstwo.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl