Są naciski na członków komisji weryfikacyjnej

  

Członkowie komisji weryfikacyjnej WSI są wzywani na przesłuchania w prokuraturze, gdzie przedstawiane jest im zwolnienie z tajemnicy państwowej podpisane przez premiera Tuska i prezydenta Komorowskiego – mówi w rozmowie z portalem Niezależna.pl poseł Marek Opioła, były członek komisji weryfikacyjnej.

Na konferencji prasowej w Sejmie posłowie PiS nawiązali do przyjętej wczoraj uchwały, w której władze Prawa i Sprawiedliwości wyrażają swój stanowczy sprzeciw wobec prób pociągnięcia do odpowiedzialności karnej posła Antoniego Macierewicza.

Ponadto poseł Marek Opioła ujawnił, że członkowie komisji weryfikacyjnej WSI są przeświadczeni o tym, iż na Prokuratora Generalnego wywierany jest wpływ w celu odebrania immunitetu Antoniemu Macierewiczowi. Wzywani są też oni przez prokuraturę na przesłuchania, gdzie przedstawiane jest im zwolnienie z tajemnicy państwowej podpisane przez premiera Tuska i prezydenta Komorowskiego.

- Zgodnie z prawem z zwolnić z tajemnicy może jedynie przewodniczący komisji. Ani prezydent, ani premier nie mają takiej mocy – podkreśla w rozmowie z portalem Niezależna.pl poseł Marek Opioła.

Poseł Prawa i Sprawiedliwości i były członek komisji weryfikacyjnej przypomina, że członkowie komisji dysponowali pełnym dostępem do materiałów operacyjnych Wojskowych Służb Informacyjnych i w swojej pracy cechowali się niezależnością.

- To jedyny przypadek od 1990 r., kiedy osoby spoza służb specjalnych mają pełny dostęp do materiałów operacyjnych wojskowych służb specjalnych. Zostało to zrobione po to, aby w sposób rzetelny i niezależny można było zweryfikować oświadczenia składane przez żołnierzy – podkreśla w rozmowie z portalem Niezależna.pl poseł Opioła.

Były członek komisji weryfikacyjnej WSI skierował już do Prokuratora Generalnego w tej sprawie pismo z uzasadnieniem, z którego wynika, że na mocy ustawy o ochronie informacji niejawnych (art. 4 ust. 2) nie można zwolnić z tajemnicy państwowej osoby, która taką tajemnicę posiada, w trybie domniemania.

- Dziwi mnie, że w tym momencie ta sprawa ma miejsce i jest tak ponaglana. Członkowie komisji weryfikacyjnej, którzy są wzywani do prokuratury, otwarcie mówią już o naciskach – tłumaczy poseł Marek Opioła.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze


Wczytuję komentarze...

Von der Leyen wyjaśnia "europejską koncepcję życia". Padły słowa o wartościach

Ursula von der Leyen / By European Parliament from EU - Ursula von der Leyen presents her vision to MEPs, CC BY 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=80488598

  

Wolność, równość, demokracja i poszanowanie godności człowieka - takie wartości UE wymieniła przyszła szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen w tekście opublikowanym dzisiaj przez włoski dziennik "La Repubblica".

"Te wartości i nasze przywiązanie do nich stanowią nasze fundamenty. (...) gwarantują nam wolność, którą dzisiaj się cieszymy. Określają i obejmują autentyczne znaczenie naszej Unii"- napisała von der Leyen.

Tekst jej wystąpienia powstał dla sieci europejskich dzienników LENA, do której należą także między innymi hiszpański "El Pais", niemiecki "Die Welt" i francuski "Le Figaro".

Przyszła przewodnicząca KE podkreśliła:

"Powinniśmy być dumni z naszego europejskiego stylu życia we wszystkich jego formach i wymiarach i musimy go stale zachowywać, chronić i kultywować".

Przedstawiając "europejską koncepcję życia", von der Leyen zaznaczyła, że oznacza ona "budowę Unii równości, w której wszyscy mamy te same możliwości", zapewnienie wszystkim wiedzy, wykształcenia i kompetencji koniecznych do tego, by "godnie żyć i pracować", dostęp do niezbędnych usług i "świadomość poczucia bezpieczeństwa w naszych domach i na naszych ulicach". Następnie wymieniła obowiązek ochrony osób najsłabszych.

"Styl życia europejskiego utrwalił się za wysoką cenę i w obliczu wielkich poświęceń. Nigdy nie powinien być brany za pewnik, ponieważ nie jest ani niezmienny, ani zagwarantowany na zawsze. Dowodzi tego fakt, że jest poddawany pod dyskusję codziennie przez antyeuropejczyków wewnątrz Unii i poza nią"

- stwierdziła von der Leyen.

Dodała: "Widzieliśmy zagraniczne siły ingerujące w nasze wybory z zewnątrz. I widzieliśmy też naszych populistów, którzy skandując tanie nacjonalistyczne slogany, starają się nas zdestabilizować od wewnątrz".

Przyszła szefowa KE wyraziła przekonanie, że nie można pozwolić takim siłom na to, by "przywłaszczyły sobie definicję stylu życia europejskiego, wynaturzając ją".

Siły te, oceniła, "chcą wypaczyć jej znaczenie i zamienić w jej przeciwieństwo", a także zachwiać wspólnymi podstawami i siać niezgodę.

"Wierzą one w politykę, która ogranicza się do sygnalizowania problemów zamiast je rozwiązywać. Musimy zwalczać to zjawisko"

- dodała von der Leyen.

Zaznaczyła, że spośród wszystkich stylów życia i systemów wartości na świecie ona wybiera ten europejski i, jak wyjaśniła, "naszą Unię solidarności, tolerancji i wiarygodności".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl