Minister Ziobro o kandydacie PiS na prezydenta Warszawy

Minister sprawiedliwości, prokurator generalny Zbigniew Ziobro / twitter.com/MS_GOV_PL

  

– Mamy czas; chodzi o to, by wybrać człowieka, który najlepiej będzie realizować zadania wobec mieszkańców Warszawy i sprawi, że miasto będzie się rozwijało, by nie było też ogromnej sfery krzywd i nieprawidłowości – mówił minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro pytany o kandydata Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta stolicy.

Szef resortu sprawiedliwości pytany w TVP o kandydata PO na prezydenta Warszawy – Rafała Trzaskowskiego – powiedział, że nie słyszał, żeby domagał się on odwołania Hanny Gronkiewicz-Waltz w związku z reprywatyzacją kamienic. 

To znaczy, że bierze pełną odpowiedzialność polityczną i moralną za jej zaniechania i działania w tej sprawie 
– ocenił. 

Są to działania niektóre w negatywnym świetle stawiające całą Platformę Obywatelską 
– dodał minister.

Pytany o kandydaturę wiceministra sprawiedliwości Patryka Jakiego w wyborach na prezydenta miasta ocenił, że jest on bardzo zdolnym politykiem, który znakomicie wykonuje swoją pracę w Ministerstwie Sprawiedliwości i bardzo skutecznie odbiera kamienice oszustom. 

Natomiast, kto będzie tym kandydatem, nie wiem 
– podkreślił. Zaznaczył, że nie wie, czy on sam chciałby kandydować.

Minister zauważył, że również doświadczonym politykiem jest marszałek senatu Stanisław Karczewski. – Jest marszałkiem senatu, również byłby świetnym kandydatem – ocenił.

Kto zostanie ostatecznym kandydatem, nie wiem. Mogę mówić tylko w samych superlatywach o ministrze Jakim 
– podkreślił. Nie chciał jednak oceniać jego szans w starciu z Trzaskowskim.

Zbigniew Ziobro zaznaczył, że nie wiadomo, czy kandydatem będzie Patryk Jaki, Stanisław Karczewski, czy inna osoba. 

Mamy czas. Chodzi o to, by wybrać człowieka, który najlepiej będzie mógł realizować zadania wobec mieszkańców Warszawy i sprawić, że to miasto będzie rozwijało się znakomicie, by nie było też ogromnej sfery krzywd i nieprawidłowości 
– dodał minister.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Londyn nie zapomniał o zbrodniach Kremla. Johnson rzucił to Putinowi prosto w twarz

zdjęcie ilustracyjne / kremlin.ru

  

Brytyjski premier Boris Johnson powiedział dziś prezydentowi Rosji Władimirowi Putinowi, że nie będzie normalizacji stosunków między obydwoma krajami, dopóki Moskwa nie zakończy swojej „destabilizującej działalności”, która zagraża bezpieczeństwu.

Rzeczniczka Downing Street oświadczyła, że Johnson spotkał się z Putinem w kuluarach odbywającego się w Berlinie szczytu w sprawie Libii i obaj przywódcy dyskutowali o potrzebie zajęcia się kwestiami bezpieczeństwa w Libii, Syrii, Iraku i Iranie.

„(Johnson) wyraził się jasno, że nie doszło do zmiany stanowiska Wielkiej Brytanii w sprawie Salisbury, co było nierozważnym użyciem broni chemicznej i bezwstydną próbą zamordowania niewinnych ludzi na brytyjskiej ziemi. Powiedział, że taki atak nie może się powtórzyć”

 - napisała rzeczniczka w oświadczeniu.

[polecam:https://niezalezna.pl/299814-johnson-podziekowal-wszystkim-ktorzy-walczyli-z-terrorysta-chce-oddac-hold-ogromnej-odwadze]

Chodzi o atak chemiczny z 2018 roku na byłego rosyjskiego podwójnego agenta Siergieja Skripala i jego córkę w mieście Salisbury, o który brytyjski rząd obwinia rosyjski wywiad wojskowy.

„Premier powiedział, że nie będzie normalizacji naszych dwustronnych stosunków, dopóki Rosja nie zakończy destabilizujących działań, które zagrażają Wielkiej Brytanii i naszym sojusznikom oraz podważają bezpieczeństwo naszych obywateli i nasze zbiorowe bezpieczeństwo”

- dodała rzeczniczka.

[polecam:https://niezalezna.pl/305416-johnson-o-katastrofie-w-iranie-jest-mnostwo-informacji-ze-samolot-zostal-zestrzelony]

W Berlinie odbywa dziś konferencja na temat konfliktu zbrojnego w Libii. Oprócz Johnsona i Putina uczestniczą w niej m.in. kanclerz Niemiec Angela Merkel, prezydenci Francji Emmanuel Macron i Turcji Recep Tayyip Erdogan, sekretarz stanu USA Mike Pompeo, a także dwaj główni adwersarze wojny domowej w Libii - premier popieranego przez ONZ libijskiego rządu jedności narodowej Fajiz Mustafa as-Saradż oraz generał Chalifa Haftar, dowódca samozwańczej Libijskiej Armii Narodowej (ANL).

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts