UWAGA na wirtualne pensjonaty w Zakopanem

/ youtube.com/print screen

  

W ostatnim czasie nasilił się proceder oszustw na tzw. wirtualne pensjonaty w Zakopanem. Policja apeluje do turystów o ostrożność i wnikliwe sprawdzanie ofert noclegowych zamieszczanych w internecie.

Fałszywe oferty pojawiają się co roku przed okresem świąteczno-noworocznym, kiedy jest największe zainteresowanie wypoczynkiem w Zakopanem.

Jak wyjaśnił rzecznik zakopiańskiej policji Krzysztof Waksmundzki, oszustwo polega na tworzeniu fałszywych stron internetowych z atrakcyjnymi zdjęciami obiektów hotelarskich, w rzekomo dobrej lokalizacji i atrakcyjnymi cenami. Warunkiem skorzystania z promocyjnych cen jest szybka wpłaty całości kwoty za rezerwację.

Policja ostrzega przed stronami: atatry.pl oraz bliskotatr.eu.

Okazuje się, że oferowane tu apartamenty są klasyczną próbą wyłudzenia pieniędzy. Strony zostały stworzone wykorzystując zdjęcia oraz szczątkowe dane rzeczywistych, legalnie działających firm z terenu Zakopanego oraz innych części Polski, stąd sprawdzenie zawartych tam danych, w dostępnych rejestrach, może u niektórych osób nie wzbudzić podejrzeń. W rzeczywistości jednak nie mają one nic wspólnego z wynajmem apartamentów

 – dodał rzecznik policji.

Policja radzi, aby przed wpłaceniem zaliczki wnikliwie wszystko sprawdzić - porównywać nazwy firm, NIP, regon, adresy, nazwiska właścicieli.

Nie dajmy się nabierać na nadzwyczajne okazje cenowe, gdzie cena jest wręcz absurdalnie niska. Taka sytuacja powinna wzbudzić naszą podejrzliwość, zawsze porównajmy ceny w innych miejscach

– dodał Waksmundzki.

Zaapelował, by o wszystkich próbach oszustwa poinformować policję.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Niemiecki prezydent nie chce debaty na temat reparacji dla Polski. Jak to wytłumaczył?

Frank-Walter Steinmeier / Tomasz Hamrat/ Gazeta Polska

  

Prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier w opublikowanym dziś wywiadzie dla włoskiego dziennika "Corriere della Sera" powiedział, że jest przeciwny prowadzeniu debaty na temat odszkodowań dla Polski za szkody poniesione przez nią podczas II wojny światowej. Z jakich powodów? Nie chce patrzeć wstecz...

Odpowiadając na pytanie dotyczące dyskusji w Polsce na temat odszkodowań od Niemiec, Steinmeier wyraził nadzieję, że oba kraje będą mogły "podążać drogą" pojednania zwróconą ku przyszłości, "nie gubiąc się w debacie na temat reparacji, zwróconej wstecz".

Steinmeier, który jutro będzie przebywał z wizytą we Włoszech, wyraził też opinię, że "nie ma pozytywnej przyszłości bez konfrontacji z przeszłością".

Prezydent Niemiec podkreślił, że właśnie z tego powodu uczestniczy w tym okresie w uroczystościach upamiętniających 80. rocznicę wybuchu II wojny światowej, w ramach których był pod koniec sierpnia w miejscu masakry ludności cywilnej dokonanej przez SS i Wehrmacht w Toskanii w sierpniu 1944 roku.

"Chcę pokazać, że nasz udział we wspólnych uroczystościach jest dla mnie czymś więcej niż uznaniem winy niemieckiej. To przede wszystkim pragnienie zwrócenia ku przyszłości drogi pojednania, jaką kroczą wspólnie Niemcy i Włochy"

- dodał Steinmeier w wywiadzie dla włoskiego dziennika.

Następnie stwierdził, że "to jest właściwy sposób zmierzenia się z przeszłością: nie postrzegać jej za zamkniętą, ale jako wspólną odpowiedzialność za lepszą przyszłość".

"Mam nadzieję, że będziemy mogli podążać tą drogą także z Polską, nie gubiąc się w debacie na temat reparacji, zwróconej wstecz. To moje wielkie pragnienie i w tym duchu wypowiadałem się w przeszłości podczas moich rozmów w Polsce: podążać drogą pojednania podjętą z trudem i bólem przez pokolenia przed nami"

- powiedział Steinmeier.

Niemiecki prezydent zastrzegł, że "nie oznacza to zapominania o przeszłości, ale przyznanie się do niemieckich win i świadomość odpowiedzialności". Steinmeier zadeklarował też, że z Polską Niemcy chcą pracować nad wspólną przyszłością "w ramach relacji dobrego sąsiedztwa, zwłaszcza w optyce wspólnej europejskiej przyszłości".

Jego zdaniem uczyniono już "wiele postępów na tej drodze".

Polskie władze wielokrotnie w ostatnim czasie zapowiadały, że będą się domagać od Niemiec reparacji wojennych, gdyż, jak wyjaśniano, sprawa ta nie została po II wojnie światowej w należyty sposób załatwiona. Niemiecki rząd stoi na stanowisku, że z punktu widzenia Berlina sprawa reparacji jest zamknięta.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl