"Właśnie poleciłem Departamentowi Bezpieczeństwa Wewnętrznego zaostrzenie naszego i tak już ekstremalnego programu kontroli. Bycie politycznie poprawnym jest w porządku, ale nie w tym przypadku" - napisał prezydent.

Był to kolejny tweet opublikowany przez Trumpa po wtorkowym zamachu na nowojorskim Manhattanie, w którym zginęło 8 osób, a 11 zostało rannych.

CZYTAJ WIĘCEJ: Kim jest sprawca ataku w Nowym Jorku? Ma 29 lat i jechał wynajętym samochodem. WIDEO

Program wzmożonej kontroli i "prześwietlania" przybywających do USA imigrantów ma na celu - jak informował Biały Dom – „identyfikowanie osób mogących sympatyzować z ekstremistami lub stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych”.

Trump jeszcze w kampanii przed wyborami prezydenckimi w 2016 r. zapowiadał zaostrzenie polityki imigracyjnej. Po objęciu urzędu prezydenta kilkakrotnie próbował zablokować wjazd do USA obywateli kilku krajów bliskowschodnich oraz uchodźców. Próby te były jednak odrzucane przez sądy federalne.

W czerwcu Sąd Najwyższy częściowo przychylił się do stanowiska prezydenta zezwalając na zrewidowanie procedur i metod weryfikacji przybywających do USA cudzoziemców.