Ogrodzenie w miejscu katastrofy smoleńskiej. Wiceszef MON nie ma wątpliwości: Rosyjska prowokacja

/ niezalezna.pl/print screen

Lidia Lemaniak

Dziennikarka portalu Niezalezna.pl

Kontakt z autorem

  

– Rosjanie nigdy nie chcieli z nami współpracować w sprawie katastrofy smoleńskiej i to było widać niemalże od początku. Poprzedni rząd wspierał w tym Rosjan i działał wbrew strategicznym interesom naszego kraju – podkreślił w rozmowie z portalem Niezalezna.pl Bartosz Kownacki, wiceminister obrony narodowej.

W Smoleńsku, na drodze prowadzącej do miejsca katastrofy samolotu prezydenckiego Tu-154M, znajduje się ogrodzenie. Są tam także tablice informujące o tym, że w trzecim kwartale tego roku rozpoczną się prace związane z budową gazociągu.

O komentarz w tej bulwersujacej sprawie portal Niezalezna.pl poprosił wiceministra obrony narodowej, Bartosza Kownackiego.

W ocenie wiceszefa MON, "to typowa prowokacja rosyjska".

Rosjanie nigdy nie chcieli z nami współpracować w sprawie katastrofy smoleńskiej i to było wydać niemalże od początku. Poprzedni rząd wspierał w tym Rosjan i działał wbrew strategicznym interesom naszego kraju
– zauważył Kownacki.

Inaczej tego, co robią obecnie Rosjanie, nie można nazwać, niż demonstracyjne pokazanie pogardy i prowokacja – "to my kontrolujemy miejsce katastrofy, nie chcemy wam oddać wraku, nie chcemy upamiętnić tego miejsca, będziemy tam robili, co nam się żywnie podoba" 
– podkreślił wiceminister.

To najbardziej ostentacyjny sposób działania. Jeżeli cokolwiek chcieliby zrobić, te działania można było poprowadzić w zupełnie inny sposób. Moim zdaniem, jest wątpliwe, czy te działania, które podejmują tam teraz Rosjanie, mają inny cel niż prowokacja
– ocenił w rozmowie z naszym portalem.

Bartosz Kownacki przypomniał, że "ta ziemia cały czas ma w sobie szczątki ofiar katastrofy, bo nigdy – wbrew temu, co mówił poprzedni polski rząd – nie została przebadana".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Ukraina szykuje się na zmasowany atak! Eksperci biją na alarm„Rosja wykorzysta cały arsenał”

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Niepokojące doniesienia docierają do nas z Kijowa. Sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy Ołeksandr Turczynow ujawnił, że odnotowano groźną mobilizację po stronie rosyjskiej. Jego zdaniem Kreml chce rzucić wszelkie możliwe siły i wykorzystać cały posiadany arsenał w celu przeprowadzenia zmasowanej serii cyberataków w związku ze zbliżającymi się na Ukrainie wyborami prezydenckimi.

Sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy ostrzegł, że Ukraina już mobilizuje własne siły w celu odparcia ataków cybernetycznych Rosji.

Nasze informacje świadczą o zamiarach wykorzystania przez Federację Rosyjską całego posiadanego przez nią arsenału, łącznie ze środkami cybernetycznymi, które zamierza wykorzystać dla wpływu na demokratyczną wolę narodu ukraińskiego.

- ujawnił Turczynow.

Ołeksandr Turczynow, który przewodniczył posiedzeniu Narodowego Centrum Koordynacyjnego Bezpieczeństwa Cybernetycznego, zapowiedział, że niebawem odbędą się ćwiczenia międzyresortowe, na których opracowywane będą różne warianty reagowania na zagrożenia informatyczne. W komunikacie, który wydano po posiedzeniu, wskazano, że przedsięwzięcie jest wspierane przez Unię Europejską.

Ukraina szykuje się do odparcia ataków cybernetycznych Rosji w związku z wyborami prezydenckimi w końcu marca. Rosja przygotowała na nie cały arsenał działań

- mówił Turczynow

Wybory prezydenta Ukrainy odbędą się 31 marca. Centralna Komisja Wyborcza zarejestrowała 44 kandydatów. Najwyżej notowani w ostatnich sondażach są: komik telewizyjny Wołodymyr Zełenski (27 proc.), urzędujący prezydent Petro Poroszenko (17,7 proc.) oraz była premier Julia Tymoszenko (15,8 proc.). Dane te dotyczą 60,8 proc. Ukraińców, którzy zdecydowali już, że pójdą na wybory i wiedzą na kogo zagłosują.
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl