Ubaw z oglądalności programu Tomasza Lisa. "Tyle samo osób ogląda świniobicie w Kopytowie"

/ Fotomag/Gazeta Polska

Grzegorz Wierzchołowski

Współzałożyciel portalu niezależna.pl, którego jest redaktorem naczelnym. Publikuje również w tygodniku „Gazeta Polska”, dzienniku „Gazeta Polska Codziennie” i miesięczniku „Nowe Państwo”.

Kontakt z autorem

  

Internetowy program Tomasza Lisa wzbudza coraz większe zaciekawienie internautów. I nie chodzi tu o widzów - bo tych jest garstka - a o użytkowników mediów społecznościowych strojących sobie żarty z oglądalności audycji naczelnego "Newsweeka". Nie inaczej było dziś.

W dzisiejszym internetowym programie Lisa gośćmi byli Piotr Niemczyk (były funkcjonariusz Urzędu Ochrony Państwa i wiceminister gospodarki), Barbara Nowacka i prof. Antoni Dudek.

Mimo promocji programu w mediach społecznościowych audycja cieszyła się - delikatnie mówiąc - mizernym powodzeniem. Oglądało ją jednocześnie - w całej Polsce od 23 do 500 osób.

Liczby te wprawiły w osłupienie niektórych użytkowników Twittera, którzy zaczęli sobie dworować z charyzmy medialnej Tomasza Lisa:

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Część zapisów końcowych szczytu UE zablokowana m.in. przez Polskę. "Nie możemy na to pozwolić"

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Krystian Maj / KPRM; Domena publiczna

  

Jak informują źródła zbliżone do polskiego rządu, za sprawą Polski i kilku innych państw Unii Europejskiej zablokowano kilka zapisów końcowych szczytu Unii Europejskiej. Chodzi o wnioski dotyczące dojścia UE do neutralności klimatycznej do 2050 r.

W projekcie wniosków na szczyt, które mają zostać przyjęte w czwartek przez unijnych przywódców, znalazł się cel dojścia do neutralności klimatycznej w 2050 r. Zapisu tego nie było wcześniej, choć odniesienia do unijnej polityki klimatycznej są w dyskutowanej od kilku tygodni agendzie strategicznej UE, czyli ogólnym planie działań dla Wspólnoty na najbliższe pięć lat.

Z nieoficjalnych informacji ze źródeł unijnych wynika, że większość państw członkowskich godzi się na sfomułowania o neutralności klimatycznej. 

Projekt dokumentu ze szczytu, któremu sprzeciwia się Polska wzywa Komisję Europejską oraz Radę UE (format spotkań ministrów), aby pójść do przodu z pracami dotyczącymi "warunków, bodźców i ram, które miałyby zostać stworzone, by określić, jak zapewnić transformację do neutralności klimatycznej" UE do 2050 r.

[polecam:https://niezalezna.pl/276605-goraco-w-brukseli-polska-blokuje-decyzje-unijnego-szczytu-rozmowy-przedluzaja-sie]

Jak poinformowały źródła zbliżone do rządu, zapisy wniosków końcowych ze szczytu, które mówiły o dojściu UE do neutralności klimatycznej do 2050 r., zostały zablokowane przez Polskę oraz Czechy, Węgry i Estonię.

Większość krajów członkowskich chciała, żeby szczyt UE zobowiązał Komisję Europejską i Radę UE do stworzenia ram mających określić jak zapewnić transformację do neutralności klimatycznej" UE do 2050 r. Wnioski ze szczytu przyjmowane są jednak jednomyślnie.

- Nie możemy sobie pozwolić na to, żeby wyznaczać nowe cele klimatyczne bez odpowiednich wyliczeń i środków

 - powiedziało źródło zbliżone do polskiej delegacji.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl