Jak poinformował oficer dyżurny KW PSP w Opolu, na osobowego volkswagena spadł konar kasztanowca, który przygniótł kierowcę - zginął na miejscu. Pasażer w stanie ciężkim został przewieziony do szpitala.

Do godziny 9 rano strażacy przyjęli już ponad dwieście zgłoszeń o szkodach wyrządzonych przez wichurę. Wiatr uszkodził 16 budynków mieszkalnych i 14 gospodarczych. Straty ponieśli właściciele siedmiu zaparkowanych samochodów. W wielu miejscach województwa nie ma prądu. Według informacji strażaków, liczba zgłoszeń i interwencji rośnie z godziny na godzinę.

Ze względu na dużą liczbę połączeń czas oczekiwania na kontakt z konsultantem pogotowia energetycznego przekracza pół godziny. Wiatr uszkodził linie energetyczne w rejonie Opola, Brzegu i Nysy. Przerwy w dostarczaniu energii elektrycznej są odczuwalne w części mieszkań stolicy regionu.

Wielkopolskie: Trwa usuwanie skutków orkanu; w Poznaniu zamknięte zoo

W Wielkopolsce trwa usuwanie skutków wichur, jakie od sobotniej nocy przechodzą nad regionem. W woj. wielkopolskim PSP odebrała ponad 200 zgłoszeń. Ze względów bezpieczeństwa w niedzielę zamknięte będzie Stare i Nowe Zoo w Poznaniu.

Najwięcej zgłoszeń PSP odebrała z terenu Poznania i powiatu poznańskiego, a także okolic Szamotuł, Ostrowa Wielkopolskiego, Nowego Tomyśla i Czarnkowa. Dodał, że liczba zgłoszeń zapewne będzie się jeszcze zwiększać.

Najwięcej interwencji dotyczyło powalonych drzew i uszkodzonych dachów. Brandt zaznaczył, że obecnie nie ma informacji o osobach poszkodowanych.

Według raportu Wojewódzkiego Centrum Zarzadzania Kryzysowego, w godzinach porannych prądu nie miało w regionie 40 tys. odbiorców. Mateusz Gościniak z Enei Operator powiedział, że prowadzone są intensywne prace, aby jak najszybciej przywrócić zasilanie.

W szczytowym momencie bez dostępu do energii elektrycznej na obszarze obsługiwanym przez Eneę było ok. 25 tys. odbiorców. Obecnie bez prądu pozostaje ok. 9 tys. najgorsza sytuacja jest nadal w okolicach Wrześni 

– powiedział Gościniak.

Problemy z dostawą energii elektrycznej mają także mieszkańcy okolic Koła, Kępna, Ostrowa Wielkopolskiego - obsługiwani przez Energę Operator.

Ze względów bezpieczeństwa w niedzielę nieczynne będzie Stare i Nowe Zoo w Poznaniu.

Jak podało Wojewódzkie Centrum Zarzadzania Kryzysowego, orkan nie spowodował zakłóceń na poznańskim lotnisku Ławica.

W Wielkopolsce siła wiatru ma słabnąć od godzin popołudniowych

Wichury utrudniają kursowanie pociągów na Podbeskidziu

Wichury na południu województwa śląskiego utrudniły ruch kolejowy. Na trasach Żywiec - Węgierska Górka oraz Ustroń – Goleszów wprowadzono zastępczą komunikację autobusową. Tory zablokowały tam powalone drzewa – podała spółka Koleje Śląskie.

"Z powodu silnych podmuchów wiatru wprowadziliśmy ograniczenia prędkości w ruchu pociągów" – poinformował w niedzielę przed południem rzecznik Kolei Śląskich Michał Wawrzaszek.

Niespokojnie jest także w małopolskiej części Podbeskidzia. Lokalny portal wadowice24.pl podał, że wichura uszkodziła linie wysokiego napięcia, a w wielu miejscach spadające na drogi drzewa zatarasowały przejazdy. Na jednym z wadowickich osiedli wiatr porwał papę z bloku i uszkodził komin. W Choczni drzewo spadło na dom, a w Bugaju koło Kalwarii Zebrzydowskiej na samochód. Strażacy z Wieprza poinformowali, że wichura zniszczyła blaszany garaż.

W rejonie Oświęcimia drzewa spadające na drogi sprawiły kłopoty kierowcom. Tak było m.in. w Grojcu i Bobrku. W Osieku został uszkodzony dach domu.

Prognozy wskazują, że silny wiatr może utrzymywać się do końca dnia.

Przybywa wody w rzekach. O godz. 11 poziom alarmowy o 15 cm przekroczyła Stryszawka w Suchej Beskidzkiej. Obecnie jej głębokość wynosi 285 cm. W ciągu godziny jej poziom wzrósł aż o 29 cm. Stany ostrzegawcze przekroczone zostały na Wiśle w Wiśle, Koszarawie w Pewli Małej oraz Białej w Bielsku-Białej.

Śląskie: Braki prądu, opóźnienia pociągów z powodu silnego wiatru

25 tys. odbiorców pozostaje w niedzielę bez dostaw prądu w woj. śląskim z powodu awarii wywołanych przez silny wiatr i intensywne opady. Koleje Śląskie wprowadziły komunikację zastępczą na dwóch trasach, na innych ograniczono prędkość pociągów.

Rośnie też liczba interwencji strażaków, pracujących m.in. przy usuwaniu wiatrołomów.

Jak podała w niedzielę spółka Tauron Polska Energia, do usuwania awarii zmobilizowano wszystkie dostępne brygady, a także wynajęte ekipy. Pracę utrudnia energetykom nadal silnie wiejący wiatr i opady deszczu. W pierwszej kolejności usuwane są awarie niosące zagrożenia dla zdrowia i życia ludzkiego, czyli np. zerwane przewody w okolicach domostw czy skrzyżowań z drogami i ulicami. Trwają także obchody i lokalizowanie kolejnych miejsc awarii, które powoduje stale wiejący wiatr.

Z powodu silnych podmuchów wiatru wprowadziliśmy ograniczenia prędkości w ruchu pociągów. Ponadto na trasach Węgierska Górka – Żywiec oraz Ustroń - Goleszów wprowadziliśmy zastępczą komunikację autobusową, na tych odcinkach drzewa zablokowały szlaki kolejowe 

– poinformował rzecznik Kolei Śląskich Michał Wawrzaszek.

Ponieważ według prognoz silny wiatr może się utrzymywać się do końca dnia planujący podróż powinni śledzić komunikaty dotyczące utrudnień, zamieszczane na stronie internetowej przewoźnika.

Dolnośląskie: 100 tys. odbiorców bez prądu z powodu wichury

Na Dolnym Śląsku ponad 100 tys. odbiorców jest pozbawionych prądu. To najnowsze informacje z Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego we Wrocławiu podane przez służby prasowe wojewody dolnośląskiego.

Rzecznik wojewody Sylwia Jurgiel poinformowała, że wojewoda Paweł Hreniak na poniedziałkowy ranek zwołał posiedzenie sztabu kryzysowego.

Wojewoda Hreniak od wczesnych godzin w niedzielę przebywa w sztabie kryzysowym i na bieżąco reaguje na sytuację związaną z orkanem Grzegorz, który przechodzi nad Dolnym Śląskiem 

- powiedziała Jurgiel.

Najpoważniejszą szkodą są zerwane linie energetyczne. Ponad 100 tys. odbiorców w regionie jest pozbawionych prądu. Na Śnieżce w Karkonoszach prędkość wiatru osiąga w porywach nawet 180 km na godzinę.

Według prognoz nawałnica ma trwać do godzin popołudniowych w niedzielę. Po godz. 16 prędkość wiatru się zmniejszy.

Z powodu opadów deszczu stany alarmowe wody zostały przekroczone na rzekach na Dolnym Śląsku w następujących miejscach: rzeka Kamienna w Piechowicach, rzeka Kamienica w Barcinku i rzeka Kwisa w Mirsku.