Jak powiedziała Grażyna Orłowska-Sondej, 4 listopada w Pasiecznej na Ukrainie odbędzie się uroczystość ponownego odsłonięcia pomnika Żelaznej Brygady.

- Ten remont, odnowienie pomnika, przeprowadzili studenci z wrocławskiego uniwersytetu oraz uczniowie szkoły gastronomicznej i zespołu szkół w Lubawce. Dzieciaki same lały beton pod postument, ponieważ na Ukrainie nie ma fachowców, gdyż wszyscy pracują na budowach w Polsce - powiedziała organizatorka akcji.

Orłowska-Sondej od kilkunastu lat prowadzi akcję „Mogiłę pradziada ocal od zapomnienia”, w ramach której wyremontowano na dawnych Kresach kilkaset polskich cmentarzy. Biorą w niej udział dolnośląscy uczniowie i samorządy.

II Brygada Legionów, zwana również „Żelazną” lub „Karpacką”, budziła podziw nie tylko wśród rodaków, ale również i innych narodów – napisano na stronie internetowej Fundacji Studio Wschód, która organizuje pomoc rodakom na Kresach. Jak podano, walkę z Rosjanami Żelazna Brygada prowadziła już od końca 1914 r. W październiku tego roku legioniści rozpoczęli budowę „Drogi Polskiej w Karpatach”. W ciągu 50 godzin udało się im stworzyć 7 kilometrów drogi z okrąglaków z 28 mostami.

To pozwoliło zaskoczyć rosyjskiego nieprzyjaciela. Na granicy z Węgrami postawiono 7-metrowy krzyż, na którym rzeźnik z Krakowa, Adam Szania, wyżłobił bagnetem napis: Młodzieży Polska – patrz na ten krzyż. Legiony Polskie dźwignęły go wzwyż, przechodząc góry, lasy i wały – dla Ciebie Polsko i dla Twojej chwały.

Na Dolnym Śląsku ponad połowa rodzin ma kresowe korzenie. Ich przodkowie przyjechali zarówno z Wołynia i Małopolski Południowo-Wschodniej tzw. Galicji, jak i z Wileńszczyzny.