Podróżni zostali skierowani przez funkcjonariuszy Działu Granicznego Realizacji Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego ze strefy tranzytowej do kontroli celnej. Prześwietlenie bagaży podręcznych należących do podróżnych oraz ich reiwzja osobista niewiele wykazała.

Jak można przeczytać w komunikacie IAS,

"zważywszy na kierunek trasy i zachowanie podróżnych, a także doświadczenie funkcjonariuszy Działu Granicznego Realizacji, obaj podróżni zostali poddani testom na obecność narkotyków w moczu, które dały jednoznacznie pozytywny wynik na obecność kokainy".

Podjęto decyzję o przewiezieniu podróżnych do szpitala, celem przeprowadzenia badania lekarskiego na obecność narkotyków w organizmie. Wykonane w szpitalu badanie tomografii komputerowej przewodu pokarmowego potwierdziło podejrzenia funkcjonariuszy celno-skarbowych, że narkotyki przemycane są wewnątrz organizmu. Podróżni zostali zatrzymani w szpitalu.

(fot. mazowieckie.kas.gov.pl)

Przemycana w żołądku kokaina zapakowana była w 45 woreczków gumowych o łącznej wadze ponad 1,8 kg. Wewnątrz każdej znajdowało się około 40 g narkotyku. Czarnorynkowa wartość przemycanych narkotyków to blisko 600 tys. złotych.

Podróżn  zostali tymczasowo aresztowani na trzy miesiące. Za próbę przemytu takiej ilości narkotyków grozi im od 3 do 15 lat pozbawienia wolności. 

(fot. mazowieckie.kas.gov.pl)