Rozbieżności zdań w zeznaniach ws. Amber Gold. Marek Suski: chcemy je zweryfikować

/ Filip Błażejowski/Gazeta Polska

  

- Kolejna grupa świadków została przesłuchania i ich zeznania w niektórych aspektach nie pokrywają się z zeznaniami, które są już w protokołach, a także - z częścią zeznań pana Marcina P., które złożył przed komisją. Chcemy więc zweryfikować, jak pan P. będzie komentował te rozbieżności zdań – powiedział w Polskim Radiu 24 poseł PiS Marek Suski.

Dziś sejmowa komisja śledcza ds. Amber Gold przesłucha po raz drugi byłego szefa gdańskiej piramidy finansowej Marcina P. O przesłuchaniu mówił w programie Doroty Kani w Polskim Radiu 24 wiceprzewodniczący komisji Marek Suski. 

- Fakt, że odbędzie się kolejne przesłuchanie Marcina P. wynika z kilku względów. Kolejna grupa świadków została bowiem przesłuchana i ich zeznania w niektórych aspektach nie pokrywają się z zeznaniami, które są już w protokołach, a także - z częścią zeznań pana Marcina P., które złożył przed komisją. Chcemy więc zweryfikować, jak pan P. będzie komentował te rozbieżności zdań 

- powiedział Marek Suski.

- Mamy dowody, że następowały jakieś manipulacje, ale wszyscy zamieszani w ten proceder nie chcą się do tego przyznać

- dodał wiceprzewodniczący komisji śledczej.

Kolejne przesłuchanie byłego szefa Amber Gold Marcina P. przez sejmową komisję śledczą ma rozpocząć się o godz. 12. Po raz pierwszy Marcin P. stanął przed sejmową komisją śledczą 28 czerwca. Przesłuchanie odbyło się w warszawskim Sądzie Okręgowym, gdzie były szef Amber Gold został przewieziony z jednego z aresztów w okolicach Trójmiasta. Również dzisiejsze przesłuchanie odbędzie się w tym sądzie.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Polskie Radio 24, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Utrudnienia na lotnisku w Rzymie. Powodem pożar

Zdjęcie ilustracyjne / fot. pixabay.com

  

Kilkadziesiąt odlotów i przylotów przeniesiono dziś rano z zamkniętego rzymskiego lotniska Ciampino na Fiumicino. Port lotniczy został zamknięty po niegroźnym pożarze w magazynie. Personel naziemny pomaga pasażerom, przede wszystkim w transporcie.

Te poważne utrudnienia na drugim co do wielkości stołecznym lotnisku, z którego korzystają głównie tanie linie, rozpoczęły się wczoraj, gdy w terminalu pojawił się dym. Doszło tam do niegroźnego pożaru śmieci w magazynie. Choć niewielki pożar został szybko ugaszony, problemy nie minęły, co jest rezultatem konieczności przestrzegania procedur w przypadku pojawienia się dymu.

Dyrekcja lotniska ogłosiła wczoraj wieczorem, że wszystkie dzisiejsze odloty i przyloty przeniesiono na Fiumicino.

Powodem zamknięcia portu lotniczego jest brak zgody Urzędu Lotnictwa Cywilnego i władz sanitarnych na ponowne jego uruchomienie i to, jak podkreślił zarząd, mimo że przeprowadzone badania jakości powietrza nie wykazały żadnych nieprawidłowości.

Dodatkowe grupy obsługi naziemnej pomagają pasażerom, którzy mieli odlecieć z Ciampino zarówno tam, jak i na Fiumicino. Dyrekcja obu lotnisk zwiększyła liczbę punktów informacyjnych i pomocy podróżnym.

Między obu lotniskami kursują autobusy. Dyrekcja rzymskich lotnisk zaapelowała do pasażerów, by skontaktowali się z liniami lotniczymi, by uzyskać informacje na temat swoich lotów. Nie wiadomo, kiedy przywrócone zostaną loty na Ciampino.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl