Chcą dekomunizacji na uczelniach

/ pixabay.com

  

Byli opozycjoniści apelują do ministerstwa nauki o dokonanie dekomunizacji i lustracji środowiska naukowego - informuje dziś „Nasz Dziennik".

Niepodległościowcy wnioskują do wicepremiera i ministra nauki Jarosława Gowina o "podjęcie śmiałych decyzji" w zakresie oczyszczania środowiska naukowego - pisze "ND".

Skierowaliśmy pismo do ministra Gowina w sprawie lustracji i dekomunizacji w szkolnictwie wyższym

 - mówi w rozmowie z gazetą przewodniczący Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Internowanych i Represjonowanych, Janusz Olszewski.

Opozycjoniści wskazują, że dekomunizacja powinna wyrażać się ustawowym zakazem "zajmowania kierowniczych stanowisk profesorskich" na uczelniach przez "byłych członków PZPR, w tym funkcjonariuszy służb specjalnych PRL i jej agentury".

Ponadto stowarzyszenie, uważa też, że należy unieważnić "wszystkie dyplomy nadane przez Akademię Spraw Wewnętrznych, Wyższą Szkołę Nauk Społecznych przy KC PZPR, Wojskową Akademię Polityczną im. F. Dzierżyńskiego" oraz dyplomy wydane przez podobne uczelnie w krajach komunistycznych. Stowarzyszenie postuluje także, by pozbawić tytułów naukowych osoby, które uzyskały je w okresie PRL za prace doktorskie i habilitacyjne mające na celu "jedynie komunistyczna propagandę" i zawierające "fałsze historyczne".

Według informacji gazety, lustracje na uczelniach wyższych postuluje także Porozumienie Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Ruska pokazówka, jak z czasów komuny. FSB pokazało film z zatrzymania „polskiego szpiega”

Kadr z filmu opublikowanego przez FSB / twitter.com/screenshot/@rianru

  

Moskiewski Sąd Miejski skazał obywatela Polski oskarżonego o szpiegostwo na karę 14 lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze. Rosyjska Federalna Służba Bezpieczeństwa - jak pisze agencja RIA - udostępniła dzisiaj nagranie wideo, które przedstawia zatrzymanie skazanego dziś Polaka. Proces toczył się za zamkniętymi drzwiami, ponieważ sprawie nadano status tajnej.

Nagranie, do którego linki zamieściły na swoich stronach internetowych agencje informacyjne i telewizja państwowa, trwa 47 sekund. Na pierwszych kadrach widać biegnących zamaskowanych ludzi w czarnych kurtkach, którzy chwytają człowieka stojącego przy otwartym bagażniku samochodu i kładą go na ziemię.

[polecam:https://niezalezna.pl/277131-14-lat-kolonii-karnej-dla-polaka-tajemniczy-proces-przed-moskiewskim-sadem]

Na kolejnym ujęciu dwaj ludzie w maskach przytrzymują stojącego mężczyznę ubranego w marynarkę lub kurtkę. Z jej wewnętrznej kieszeni wyjmują plik pieniędzy. Pytają o nazwisko i obywatelstwo. Mężczyzna po rosyjsku mówi, że przyjechał kupować części zamienne.

Na innym ujęciu na ziemi rozkładane są z plików banknoty rublowe i dolarowe. Na końcu na kurtce jednego z mężczyzn widać na plecach napis FSB.

Z informacji mediów rosyjskich wynika, że polski obywatel nie przyznał się do winy i jego adwokaci będą odwoływać się od wyroku.

Wcześniej FSB podała w komunikacie, że funkcjonariusze tych służb zatrzymali Polaka na "gorącym uczynku". Według FSB polski obywatel "próbował organizować wywiezienie z Federacji Rosyjskiej do Polski produkcji o przeznaczeniu wojskowym, zawierającej informacje stanowiące tajemnicę państwową".

"Cudzoziemiec poszukiwał możliwości uzyskania tajnych części zestawu rakietowego S-300 w celu ich późniejszego nielegalnego wywiezienia do Polski"

- głosi oświadczenie FSB. Służby te utrzymują, że zatrzymanie nastąpiło podczas próby dokonania transakcji.

Oświadczyły też, że w toku śledztwa ustalono, że zatrzymany "działał w interesach polskiej organizacji będącej czołowym dostawcą narodowych sił zbrojnych i służb specjalnych".

Według mediów rosyjskich skazany dzisiaj mężczyzna został zatrzymany w kwietniu 2018 roku, a więc od tego czasu znajdował się w areszcie.

O śledztwie wobec obywatela polskiego nie było żadnych informacji aż do 10 czerwca br., gdy agencja TASS poinformowała o rozpoczęciu procesu, toczącego się za zamkniętymi drzwiami.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych zna sprawę obywatela Polski skazanego we wtorek w Rosji i co za tym idzie udziela mu pomocy, pozostaje w kontakcie z nim i jego bliskimi - poinformowała we wtorek PAP rzeczniczka resortu Ewa Suwara.

[polecam:https://niezalezna.pl/277147-polak-skazany-w-rosji-na-14-lat-kolonii-karnej-polskie-msz-pomaga-mezczyznie-i-jego-rodzinie]

Rzeczniczka MSZ podkreśliła, że resort nie komentuje wyroku dla "obywatela Polski skazanego w Rosji"

"Jeśli chodzi o decyzje, co do dalszych działań, to obywatel Polski podejmie ją w konsultacji ze swoim obrońcą, natomiast konsul jest gotów przekazać pomoc zgodnie z kompetencjami i obowiązującym prawem oraz oczywiście wolą obywatela polskiego, bo to jest najważniejsze - konsul działa tylko wtedy, kiedy obywatel o pomoc wystąpi"

- dodała rzeczniczka MSZ.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap, twitter.com

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl