Kubicki kierował stołecznym garnizonem od marca 2017 roku.

"Komendant Kubicki zdecydował o przejściu na emeryturę. To są względy osobiste, sam mówił o tym dziś, a więc ze względów osobistych taką decyzję podjął" - powiedział dziennikarzom Błaszczak, pytany o dymisję szefa stołecznego garnizonu policji.

Nie zaskoczyła mnie ta decyzja, dlatego że zostałem poinformowany przez komendanta Kubickiego o jego planach. Myślę, że możemy już powiedzieć, że kandydatem jest obecny zastępca komendanta stołecznego policji pan inspektor Andrzej Krajewski

- dodał szef MSWiA.

Minister podkreślił, że "cała procedura trwa". "Mamy taką specyficzną regulację, polegającą na pytaniu kierowanym do prezydenta Warszawy, a (...) pani (Hanna) Gronkiewicz-Waltz nie jest kooperatywna. Widzimy to wszystko podczas obrad komisji weryfikacyjnej, na które nie przychodzi, a więc spodziewamy się, że pani prezydent Warszawy również będzie zwlekała z wydaniem opinii" - powiedział Błaszczak.

Do czasu powołania nowego szefa KSP jego obowiązki będzie pełnił I zastępca komendanta stołecznego insp. Piotr Berent.

Andrzej Krajewski został przyjęty do służby w policji 2 kwietnia 1991 roku i od początku związany był ze stołecznym garnizonem. Uzyskał tytuł magistra w Szkole Wyższej im. Pawła Włodkowica w Płocku. Jest absolwentem Wyższej Szkoły Policji w Szczytnie. Uczestniczył w pracach związanych z przygotowaniem oraz realizacją zabezpieczeń policyjnych m.in. Europejskiego Szczytu Gospodarczego w 2004 r.), Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej EURO w 2012 r. oraz szczytu NATO w 2016 r.