Polska Opera Królewska inauguruje sezon

W konferencji udział wzięli także wiceminister kultury Wanda Zwinogrodzka i dyrektor Łazienek Królewskich prof. Zbigniew Wawer (z prawej) / niezalezna.pl

Magdalena Fijołek

Dziennikarka w dziale Kultura portalu niezalezna.pl

Kontakt z autorem

  

Cieszę się, że prof. Ryszard Peryt, a zatem twórca o ogromnym dorobku i potencjale artystycznym, zgodził się poprowadzić Polską Operę Królewską. Wszyscy mamy nadzieję, że ta instytucja stanie się ciekawym punktem na muzycznej mapie nie tylko Warszawy, ale również i całej Polski – mówiła wiceminister kultury Wanda Zwinogrodzka podczas poniedziałkowej konferencji poświęconej inauguracji sezonu Polskiej Opery Królewskiej. Nowa placówka rozpocznie działalność już od listopada.

Spotkanie odbyło się w Łazienkach Królewskich, docelowej siedzibie placówki:

Koncertować będziemy głównie tutaj, ale nasza działalność będzie mieć również charakter objazdowy – z chęcią zagramy w pałacach i zamkach, natomiast jeśli zajdzie taka potrzeba – również w strażackich remizach i domach kultury. Nasza oferta ma być dostępna dla wszystkich

– mówił prof. Ryszard Peryt, mianowany przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego na dyrektora Polskiej Opery Królewskiej. 

Już jako młody muzyk, w 1977 r., wpadłem na pomysł utworzenia Polskiej Opery Królewskiej. Niespełna 400 lat temu w Warszawie w ramach Teatru Władysławowskiego działała pierwsza na świecie stała opera - ze stałymi siedzibą i repertuarem. Taka spuścizna aż prosi się o godną kontynuację

- dodał.

Dlatego tym bardziej jestem szczęśliwy, że po tylu latach udało się tę ideę wcielić w życie, i to w tak ekspresowym tempie. Zarządzenie ministerstwa kultury w tej sprawie weszło w życie 1 sierpnia tego roku, a już w listopadzie zainaugurujemy sezon. To prawdziwy cud!

- przekonywał prof. Peryt.

Według zamysłu kierownictwa nowej placówki, charakter Polskiej Opery Królewskiej mają wyznaczać hasła, "tropy". Jednym z nich są ŹRÓDŁA, do których będą sięgać władze instytucji. Będzie się to przejawiać m.in. w odkrywaniu na nowo zapomnianych już polskich kompozytorów i ich dzieł. Drugim hasłem jest FAMILIA, a zatem edukacyjna część działalności Opery - w jej ramach odbywać się będą rodzinne warsztaty muzyczne skierowane do najmłodszych. Trzecim filarem są PASJE I LITURGIE, w ramach których prezentowane będą dzieła oratoryjne. Kolejnym hasłem jest INSTYTUT gwarantujący współpracę między trzema warszawskimi uczelniami - Akademią Sztuk Pięknych, Uniwersytetem Muzycznym im. Fryderyka Chopina oraz Akademią Teatralną. Piątym słowem-kluczem jest JAZZ jako wyraz wolności opery (w ramach tego projektu usłyszymy m.in. "Pieśń o Bogu ukrytym" Karola Wojtyły w aranżacji Włodka Pawlika), szóstym FORUM, na którym będą poruszane ważne dla rodzimej muzyki tematy, siódmym NOTES, czyli działalność wydawnicza Polskiej Opery Królewskiej czy wreszcie W DRODZE, a zatem filar wskazujący na objazdowy charakter Polskiej Opery Królewskiej oraz proces jej formowania się.

W zamierzeniu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego Polska Opera Królewska ma być również odpowiedzią na kryzys w Warszawskiej Operze Kameralnej, w której kilka miesięcy temu doszło do głębokiej reformy, co przełożyło się na grupowe zwolnienia. Polska Opera Królewska ma stać się miejscem pracy dla solistów zwolnionych z WOK, co zresztą już się wydarzyło - dyrektor Peryt zatrudnił bowiem ponad 100 byłych pracowników Warszawskiej Opery Kameralnej, z czego aż 90 z nich to zwolnieni artyści.

Polska Opera Królewska będzie działać w oparciu o stały zespół artystyczny składający się z profesjonalnych  muzyków i śpiewaków. Stanowić będzie również miejsce rozwijania talentów młodych śpiewaków operowych, absolwentów polskich uczelni muzycznych, którzy będą mogli w Operze Królewskiej zdobywać doświadczenie zawodowe u boku znanych artystów.

Uroczysta inauguracja działalności Polskiej Opery Królewskiej odbędzie się już 2 listopada o godz. 19:00 w warszawskiej archikatedrze św. Jana Chrzciciela: podczas Mszy Świętej, której przewodniczyć będzie kardynał Kazimierz Nycz usłyszymy Requiem Mozarta. Dzień później, w Starej Oranżerii w Muzeum Łazienki Królewskie o godz. 19:00 zabrzmią "Dziady-Widma" z tekstem Adama Mickiewicza i muzyką Stanisława Moniuszki. Premierę poprzedzi rozmowa o "Dziadach", w której udział wezmą Antoni Libera, dominikanin o. Janusz Pyda oraz dyrektor Opery Królewskiej Ryszard Peryt.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Akt oskarżenia po tragicznym wypadku. Zginęło dwoje dzieci, przed sądem staną dwie osoby

Do wypadku doszło w marcu br. / fot. eOstroleka.pl

  

Do sądu trafił akt oskarżenia wobec dwojga osób kierujących pojazdami, które w marcu zderzyły się pod Ostrołęką. W wyniku zderzenia zginęły jadące w jednym z pojazdów dwie dziewczynki. Oskarżonym grozi do 8 lat więzienia. Do zderzenia samochodów osobowego i ciężarowego doszło rano 27 marca br. na dk 61 w Kordowie. Sześcioletnia dziewczynka i dwumiesięczne niemowlę zginęły na miejscu.

Samochodem osobowym kierowała 36-letnia Ewa B., matka obu dziewczynek.

"Została ona oskarżona o umyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym, w ten sposób, że kierując samochodem marki Opel zafira, niewłaściwie obserwowała jezdnię oraz nie dostosowała prędkości i techniki jazdy do warunków drogowych, w celu uniknięcia zderzenia z pojazdami znajdującymi się przed nią zjechała na łuku drogi na przeciwległy pas ruchu i doprowadziła do zderzenia z jadącym z przeciwka ciągnikiem siodłowym marki Renault wraz z naczepą kierowanym przez Przemysława K."

- przekazano w komunikacie prokuratury.

Jak dodano, oskarżonym w tej sprawie został również kierowca ciężarówki, mieszkaniec powiatu wyszkowskiego, 35-letni Przemysław K.

"Oskarżono go o umyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym poprzez prowadzenie pojazdu z nadmierną prędkością i niedostosowanie techniki jazdy do warunków drogowych. Zachowaniem swoim przyczynił się do zderzenia z pojazdem marki Opel zafira, kierowanym przez Ewę B. i śmierci małoletnich pasażerek pojazdu Opel"

- oceniła prokuratura.

Jak przekazano, podstawą oskarżenia były przede wszystkim opinie biegłych z zakresu techniki samochodowej i ruchu drogowego oraz z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych.

"Ewa B. przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu i odmówiła składania wyjaśnień. Przemysław K. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i skorzystał z przysługującego mu prawa do odmowy składania wyjaśnień"

- przekazała prokuratura.

Śledztwo w tej sprawie prowadziła Prokuratura Rejonowa w Ostrołęce.

Jak w dniu wypadku relacjonowała ostrołęcka policja, kobieta kierująca oplem, jadąc od strony Warszawy w kierunku Ostrołęki, dojechała do miejsca, w którym zatrzymały się przed nią dwa samochody.

"Kierujący tymi pojazdami wykonywali manewr skrętu w lewo w drogę prowadząca do centrum miejscowości Kordowo. Z nieznanych przyczyn kierująca oplem zjechała na lewy pas ruchu i wykonywała manewr ominięcia tych pojazdów. Z przeciwka jednak poruszał się samochód ciężarowy, który uderzył przodem w prawy bok opla"

- przekazywali policjanci.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl