Modlitwa o kanonizację ks. Popiełuszki

By Original: Andrzej IwańskiDerivative work: TharonXX - This file has been extracted from another file: Popieluszko Europena (02).jpg, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=44334144

  

W intencji rychłej kanonizacji bł. ks. Jerzego Popiełuszki modlono się w kościele Polskich Świętych Braci Męczenników w Bydgoszczy na uroczystej mszy świętej pod przewodnictwem biskupa bydgoskiego Jana Tyrawy. W tej świątyni kapelan Solidarności odprawił ostatnią mszę.

Stając w tym miejscu, z którego bł. ks. Jerzy Popiełuszko wyruszył przez 33 w swoją ostatnią podróż w ziemskim życiu i kontynuując modlitwę w intencji jego kanonizacji, wspominamy także 39. rocznicę inauguracji pontyfikatu św. Jana Pawła II, która przypada dokładnie dziś

- powiedział w homilii bp Tyrawa.

Ordynariusz diecezji bydgoskiej podkreślił, że obie rocznice nie tylko wpisują się w historię, ale trzeba je widzieć jako jej symbol.

Męczeńska śmierć bł. ks. Popiełuszki jest niewątpliwie znakiem - nie waham się tak to powiedzieć - zbrodniczego systemu, w którym przyszło mu żyć i którego na sobie doświadczył. Postać św. Jana Pawła II jest symbolem, z zupełnie innej perspektywy patrząc, nie tylko przeciwstawiana się temu systemowi, lecz kreślenia obrazu tej rzeczywistości, która powinna być troską każdego z nas, aby urzeczywistniana pomagała nam kierować się ku tej ojczyźnie, która jest w niebie. Obydwaj doświadczyli okrucieństwa tego systemu. Ks. Jerzy Popiełuszko 33 lata temu na drodze pomiędzy Bydgoszczą a Toruniem, a Jana Paweł II 36 lat temu na Placu św. Piotra na Watykanie, kiedy do niego strzelano 

- mówił biskup.

Bp Tyrawa wskazał, że "to ich Bóg wybrał, przypieczętował ich swoimi znakiem".

Śmierć bł. ks. Popiełuszki dokonała się w naśladowaniu krzyżowej śmierci Jezusa Chrystusa. Poniósł męczeńską śmierć jako sprawiedliwy, którego Bóg nie pozostawia na zawsze w szponach śmierci. Tą pieczęcią była owa moc z jako głosił Słowo Boże, upominając się o zbitego człowieka, o jego dobro, o sprawiedliwość, o zachowanie ustanowionego prawa. I chociaż zdawał sobie sprawę, że grozi mu niebezpieczeństwo utraty życia, nie wycofał się, nie zamilkł, bo wiedział, że jeśli zamilknie to +kamienie wołać będą+. Tą pieczęcią jest przekonanie ludzi, którzy nieustannie stają na jego grobie, prosząc o jego wstawiennictwo, którzy doprowadzili do jego beatyfikacji

- podkreślił biskup.

Tą pieczęcią w życiu Jana Pawła II jest cudowne wyratowanie go od śmierci na oczach całego świata, gdzie życie było mierzone ułamkami milimetra. Tyle brakowało, aby profesjonaliści odnieśli sukces. Bóg nie po to go powołał, aby w ten sposób przerywać to powołanie i na domiar tego zapewnił mu trzeci z kolei najdłuższy pontyfikat. Czyż nie to jest znakiem, że ktoś tym światem rządzi? 

- dodał.

Ks. Popiełuszko ostatnią mszę w życiu odprawił 19 października 1984 r. w kościele Świętych Polskich Braci Męczenników. Później wyruszył w drogę powrotną do Warszawy. W Górsku k. Torunia, na terenie niezabudowanym, zatrzymali go trzej funkcjonariusze SB. Popiełuszko został ciężko pobity, skrępowany sznurem i wrzucony do bagażnika esbeckiego auta. Kierowcę ks. Popiełuszki, Waldemara Chrostowskiego obezwładniono i wepchnięto do auta. Zdołał on jednak wyskoczyć z jadącego samochodu i dotarł do kółka rolniczego w Przysieku, a potem do jednej z toruńskich parafii, gdzie przekazał informacje o porwaniu.

Nie wiadomo dokładnie, co się wydarzyło od momentu porwania księdza do chwili wrzucenia go do zalewu pod Włocławkiem. Prawdopodobnie uciekł z auta, ale esbecy go dogonili i pobili. Na podstawie sekcji zwłok potwierdzono, że był brutalnie bity oraz związany w taki sposób, że przy każdym ruchu sznur zaciskał mu się wokół szyi. Prawdopodobnie zginął 19 października, zanim został wrzucony do wody, ale pojawiały się też inne wersje, których nigdy nie potwierdzono.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Co w praktyce oznacza wynik wyborów do Senatu? Gowin: Od znaków zapytania pobolewa głowa

Jarosław Gowin / fot. Krzysztof Sitkowski/Gazeta Polska

  

- Nigdy do tej pory nie było takiej sytuacji, żeby obóz rządowy - mający większość w Sejmie - nie miał większości w Senacie. Co to oznacza w praktyce - czy to nie będzie paraliżować funkcjonowania rządu, instytucji państwowych - to są duże znaki zapytania - tak wyniki wyborów do Senatu RP ocenia lider Porozumienia, Jarosław Gowin.

Dzisiaj w programie Tłit Wp.pl wicepremier Jarosław Gowin mówił o wynikach wyboru do Senatu.

- Tu nie mamy większości, to bardzo komplikuje proces rządzenia. Polska wkracza na ziemię nieznaną. Nigdy do tej pory nie było takiej sytuacji, żeby obóz rządowy - mający większość w Sejmie - nie miał większości w Senacie. Co to oznacza w praktyce - czy to nie będzie paraliżować funkcjonowania rządu, instytucji państwowych - to są duże znaki zapytania. Mnie troszkę od tych znaków zapytania głowa pobolewa

 - powiedział.

Pytany, czy zna w Senacie kogoś, kto byłby w stanie przejść na stronę PiS, Gowin odpowiedział:

- Nie jest tajemnicą, że wysoko cenię - również w kampanii wyborczej dobrze oceniałem - działanie Władysława Kosiniaka-Kamysza. Ale to nie oznacza, że PSL czy w wymiarze sejmowym czy senackim może być koalicjantem. Na razie deklaracje liderów PSL są jednoznaczne - chcą pozostać częścią obozu opozycyjnego.

[polecam:https://niezalezna.pl/293254-senator-po-pochwalil-sie-propozycja-objecia-teki-ministra-szef-kprm-cos-mu-przypomnial]

Zdaniem Gowina, "jeżeli dojdzie do poszerzenia koalicji - czy w Sejmie, czy w Senacie - a prawdopodobnie poszerzenie koalicji wymagałoby uzgodnień i na poziomie sejmowym czy rządowym i na poziomie senackim - to najpierw musi być to porozumienie, poszerzenie programowe".

PiS uzyskał 48 mandatów w Senacie. Koalicja Obywatelska – 43 mandaty, PSL – trzy, a SLD – dwa. W Senacie zasiądą także Lidia Staroń (Komitet Wyborczy Wyborców Lidia Staroń – Zawsze po stronie ludzi) oraz Wadim Tyszkiewicz (Komitet Wyborczy Wyborców Wadim Tyszkiewicz), Krzysztof Kwiatkowski (Komitet Wyborczy Wyborców Krzysztofa Kwiatkowskiego) oraz Stanisław Gawłowski (Komitet Wyborczy Wyborców Demokracja Obywatelska).

[polecam:https://niezalezna.pl/293080-czego-boi-sie-schetyna-opublikowal-senacka-odezwe-napisal-w-niej-o-korupcji-politycznej]

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl