Nożownik z Monachium zatrzymany

/ DominikSchraudolf/pixabay.com

  

Uzbrojony w nóż mężczyzna zaatakował w Monachium sześć osób, z których cztery zranił. Po pościgu antyterroryści z oddziału SEK zatrzymali domniemanego sprawcę, który próbował uciekać.

Nożownik zaatakował swoje ofiary w sześciu różnych punktach miasta, między innymi w okolicach Rosenheimerplatz. Cztery osoby odniosły rany kłute, jednak życie żadnej z nich nie jest zagrożone – podała policja. Natomiast szef bawarskiego ministerstwa spraw wewnętrznych Joachim Herrmann powiedział, że jedna z rannych osób jest w stanie ciężkim.

Rzecznik policji w Monachium poinformował, że zatrzymana osoba odpowiada opisowi sprawcy, jednak z ostatecznym odwołaniem alarmu trzeba będzie jeszcze zaczekać. Policja nie podała żadnych szczegółów dotyczących tożsamości sprawcy ani motywów jego postępowania. Zdaniem policji nożownik działał na własną rękę i nie miał wspólników.

Wcześniej policja podawała, że poszukiwany jest około 40-letni mężczyzna ubrany w zieloną kurtkę treningową. Domniemany sprawca ma 1,75 m wzrostu, jest korpulentnej budowy, ma krótkie ciemnoblond włosy i jest nieogolony. Porusza się czarnym rowerem, ma plecak.

Policja apelowała do mieszkańców, by pozostali w domach i unikali okolic Rosenheimerplatz i parku Ostpark.

Jak pisze agencja DPA, incydent wywołał u wielu mieszkańców skojarzenia z tragicznym wydarzeniem z lipca ubiegłego roku. Pochodzący z Iranu 18-letni Niemiec David S. zastrzelił wówczas w centrum handlowym w Monachium dziewięć osób, a następnie popełnił samobójstwo.

Stolica Bawarii była wówczas przez wiele godzin sparaliżowana wskutek prowadzonej przez policję akcji poszukiwania sprawcy.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Premier: Władza nie może patrzeć z góry na ludzi. Staramy się stać po stronie słabszych

Zdjęcie ilustracyjne / twitter.com/@PremierRP

  

Władza nie może patrzeć z góry na ludzi. Staramy się stać po stronie słabszych, po stronie poszkodowanych, po stronie świata pracy, świata pracowniczego, tworzyć najlepsze środowisko do rozwoju - mówił dzisiaj w Radomiu premier Mateusz Morawiecki.

Dzisiaj po południu szef rządu wziął udział w uroczystości z okazji 43. rocznicy Radomskiego Protestu Robotniczego Czerwiec ’76.

Podczas swojego wystąpienia Morawiecki wskazywał, jak wiele było w tamtym czasie "strachu, upokorzenia, bicia, zabijania".

"Dzisiaj, po latach tamten wielki trud, tamtą wielką odwagę, której nie są w stanie sobie dzisiejsze pokolenia wyobrazić, jak wszechogarniającą była władza komunistyczna. Jak wielkim bohaterstwem było rzucenie jej rękawicy przez robotników, najpierw zakładów +Łucznik+, a potem innych zakładów w całej Polsce - Radomiu, Ursusie, Płocku, ale również w Nowym Targu, w Łodzi, w Grudziądzu i wielu innych miastach, w innych miejscach"

- mówił.

"To był etap walki o wolność. Etap, który bardzo krwawo i w istotny sposób zaznaczył się na polskiej drodze ku wolności" - dodał.

Wskazywał, że mimo bardzo brutalnych represji i stłumienia tamtych protestów "nic nie było w stanie już zatrzymać polskiej walki o wolność".

"To dla nas jest pewne memento historyczne. Władza nie może patrzeć z góry na ludzi. Staramy się stać po stronie słabszych, po stronie poszkodowanych, po stronie świata pracy, świata pracowniczego. Tworzyć najlepsze środowisko do rozwoju"

- podkreślał.

Morawiecki dodał, że dziś po latach chce pochylić czoło przed bohaterstwem "wspaniałych Polaków tamtych lat".

"Przed bohaterstwem, które było jednym z kluczowych wydarzeń na drodze do pełnej wolności, na którą jeszcze musieliśmy kilkanaście lat poczekać. Niech wydarzenia tamtych lat pokazują jak ważny jest protest poszczególnych ludzi"

- mówił.

"Dziękuję wszystkim wspaniałym bohaterom, którzy przyczynili się do polskiej wolności. Dziękuję w imieniu dzisiejszych pokoleń młodych Polaków, którzy znają tamte wydarzenia z historii. Bez tamtej odwagi, bez determinacji nie byłoby dzisiejszej wolności"

- dodał Morawiecki. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl