Czas przejść do działania, Panie Prezydencie

  

Proces ucierania stanowisk w sprawie ostatecznego kształtu reformy sądownictwa zaczyna niebezpiecznie przypominać brazylijską telenowelę.

Wszystkie argumenty padły już dawno, a kolejne zwroty akcji, zamiast podnosić dramaturgię, sprawiają wrażenie kuchennego romansu. Zwłaszcza że pan prezydent postanowił dialog z sejmową większością toczyć publicznie i na dodatek zza pleców kobiety, którą tym sposobem nie wiedzieć czemu uczynił jedną z głównych osób dramatu. A ten przecież dotyczy milionów Polaków czekających z utęsknieniem na zakończenie sezonu gadania i przejście do fazy ad rem (do rzeczy) zamiany postkomunistycznej sędziokracji w godny Polaków wymiar sprawiedliwości. W chwili gdy piszę te słowa, nie wiadomo, jakim rezultatem zakończyło się spotkanie Andrzeja Dudy z Jarosławem Kaczyńskim. Wiem jednak, że jeśli pan prezydent chce zachować poparcie strategicznej grupy konserwatywnych wyborców, powinien zacząć komunikować osobiście swoje stanowisko, rozwiać powstałe po wypowiedziach swoich urzędników wątpliwości co do małostkowej natury sporu czterdziestolatków i przede wszystkim pozwolić, by reforma ruszyła.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl