Kumulacja kar dla HGW robi wrażenie. Uzbierała się okrągła sumka do zapłacenia

Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz / Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Prezydent Warszawy została ukarana 3 tys. zł grzywny za niestawienie się przed komisją weryfikacyjną, która dziś rozpatrywała reprywatyzację nieruchomości przy ul. Nowogrodzkiej 6a. Wcześniej komisja nałożyła na Gronkiewicz-Waltz łącznie 37 tys. zł grzywien.

O grzywnę dla Hanny Gronkiewicz-Waltz, za nieusprawiedliwioną nieobecność, wniósł szef komisji Patryk Jaki. Za głosowało pięciu członków komisji, przeciw był jeden, zaś trzech wstrzymało się od głosu.

Grzywnami po 3 tys. zł komisja ukarała też – za nieusprawiedliwione niestawiennictwo – prezesa spółki Jowisz (która odkupiła prawa do nieruchomości po jej zreprywatyzowaniu na rzecz spadkobierców właścicieli) Radosława Martyniaka oraz wezwanego jako świadka Krzysztofa Kawalca ze spółki Fenix.

Komisja wcześniej nałożyła na Gronkiewicz-Waltz łącznie 37 tys. zł grzywien. Prezydent Warszawy konsekwentnie odmawia stawiennictwa przed komisją jako strona postępowań, argumentując, że komisja jest niekonstytucyjna. We wrześniu komisja oddaliła jej wnioski o uchylenie części z tych grzywien. Prezydent odwołuje się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.

15 września Urząd Skarbowy zajął na prywatnym rachunku bankowym Gronkiewicz-Waltz ponad 12 tys. zł; chodzi o grzywny – wraz z odsetkami – jakie nałożyła na nią komisja za niestawiennictwo na czterech rozprawach dotyczących nieruchomości Twarda 8 i 10, Chmielna 70 i Sienna 29.

Niedawno WSA odmówił wstrzymania egzekucji jednej z tych grzywien do czasu merytorycznego rozpoznania skargi na tę grzywnę. Sama skarga – według zapowiedzi – ma zostać rozpoznana przez WSA w przyszłym tygodniu.

Tymczasem Patryk Jaki ujawnił dziennikarzom, co zrobi, jeśli prezydent Warszawy będzie nadal odmawiać stawienia się przed komisją, kiedy ta badać będzie kamienicę przy Noakowskiego 16. 

Będziemy po kolei wzywać również radnych miasta, którzy mieli większość w Radzie Miasta Warszawy i będziemy pytać, jak wywiązywali się z obowiązków nadzorowania prezydenta Warszawy. Rada miasta jest po to, żeby kontrolować prezydenta. Skoro tylu radnych nie było w stanie zapobiec tej wielkiej tragedii, to można zadać pytanie, po co nam w ogóle taka liczba radnych, po co mamy wydawać na to pieniądze?
– powiedział wiceminister sprawiedliwości.

Podkreślił jednocześnie, że komisja będzie konsekwentnie wzywać Hannę Gronkiewicz-Waltz.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Najszybszy pociąg w kraju zepsuł się po zderzeniu z krową

Zdjęcie ilustracyjne / flickr.com/Wilczur/CC BY-SA 2.0

  

Najszybszy pociąg w Indiach, którego inauguracji dokonał w piątek premier kraju Narendra Modi, dzisiaj zepsuł się po zderzeniu z krową w stanie Uttar Pradeś.

Pociąg, zbudowany w ramach programu "Made in India" wracał do Delhi z Varanasi, ale kolizja z krową spowodowała nad ranem przerwę w zasilaniu i uszkodziła układ hamulcowy. Vande Bharat Express dojechał do stolicy z poważnym opóźnieniem, po co najmniej godzinnym postoju niedaleko Agry.

"Pociąg miał problemy techniczne i został zablokowany na trasie do Delhi" - powiedziała agencji AFP rzeczniczka Kolei Indyjskich Smita Vats Sharma. Jak dodała, pociąg dotarł bezpiecznie do stolicy przed pierwszą planowaną na niedzielę podróżą komercyjną.

Premier Modi i rządząca partia BJP w związku z samobójczym zamachem w Kaszmirze, gdzie w czwartek zginęło ponad 40 policjantów, odwołali zaplanowane na piątek wydarzenia polityczne związane z kampanią wyborczą, poza inauguracją pociągu.

Za nieodwołanie tego wydarzenia Modiego skrytykował przywódca opozycyjnej Partii Zwykłego Człowieka (AAP) Alka Lamba. Napisał na swoim profilu na Twitterze: "Gdyby premier miał choć trochę wstydu, inaugurowanie pociągu mogłoby się odbyć kilka dni później lub bez jego udziału". Na co rzecznik BJP Sambit Patra zareagował, stwierdzając, że "rozwój kraju musi postępować z szybkością jeszcze większą".

Problemy na drogach i kolejach z powodu kolizji z bydłem są w Indiach powszechne, zwłaszcza w Uttar Pradeś, gdzie miał miejsce sobotni wypadek na torach.

Najszybszy w kraju pociąg zbudowano w fabryce w Madrasie w ramach programu modernizacji starzejącego się transportu kolejowego, sięgającego jeszcze czasów brytyjskiej kolonizacji. Ekspres może osiągnąć prędkość 180 km na godzinę.

Według Kolei Indyjskich podróż na trasie 850 kilometrów między Delhi a Varanasi, świętym hinduskim miastem nad Gangesem, które przyciąga największą liczbę pielgrzymów w kraju, spadnie z 14 do niecałych 10 godzin.

Z transportu kolejowego korzystają w Indiach około 23 mln pasażerów dziennie

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl