Miliony dolarów na operacje antynatowskie od Rosji

/ pixabay.com

  

Jak podaje brytyjski dziennik "The Times", Rosja regularnie finansuje talibów. Na operacje antynatowskie w Afganistanie Kreml ma przeznaczać 2,5 mln dolarów miesięcznie.

Jeden z talibańskich skarbników, cytowany przez dziennik, mówi, że Rosjanie od 18 miesięcy dostarczają do Afganistanu darmową ropę.

- Sprzedajemy paliwo i rozdajemy pieniądze bezpośrednio naszym dowódcom. Przyjmowanie pieniędzy od Rosjan nie jest czymś, co lubimy, ale jest to konieczne na tym etapie naszego dżihadu. Zajmuję się przekazywaniem pieniędzy dla kilku dowódców znajdujących się w jednym sektorze i w jednej prowincji. Przekazuję im pieniądze, a następnie ich rozliczam, jest wielu innych ludzi takich jak ja

- powiedział skarbnik, którego tożsamości nie zdradzono.

Doradca ugrupowania Quetta Shura powiedział dziennikarzom, że Rosja ma swoje cele w finansowaniu talibów.

- Mają trzy cele w kontaktach z nami: porażkę państwa islamskiego, podważenie popieranego przez USA rządu w Afganistanie oraz upokarzanie i szkodzenie NATO.

W październiku 2001 r. rozpoczęła się trwająca do dziś wojna, celem której było zwalczenie talibów przy pomocy oddziałów NATO. Obecnie w Afganistanie przebywa 13 tys. żołnierzy NATO - podaje swiato-poglad.pl.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: swiato-poglad.pl, The Times, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wyciek oleju z elektrowni. Trwa akcja ratunkowa

Zdjęcie ilustracyjne / By PanSG - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=57898777

  

Państwowa Straż Pożarna prowadzi akcję ratunkową, która ma na celu opanowanie oleju, który wyciekł z elektrowni Energa w Ostrołęce (mazowieckie) do kanału wpływającego do Narwi – poinformował dzisiaj oficer prasowy miejscowej Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej mł. bryg. Robert Chodkowski.

Chodkowski poinformował, że przedstawiciele Energa Elektrownie Ostrołęka potwierdzili wyciek oleju. "Uzyskaliśmy informację z zespołu elektrowni, że to olej turbinowy TU 32" – powiedział. Nie ma oficjalnych danych o ilości oleju, który dostał się do kanału i zagraża Narwi.

Koło elektrowni pracuje około 20 strażaków. Kolejne grupy stawiają zapory i rękawy sorpcyjne w Sieluniu (pow. makowski).

"Inspektorzy Delegatury WIOŚ (Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska) w Ostrołęce prowadzą rozpoznanie"

– napisała na Twitterze rzeczniczka Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska Agnieszka Borowska. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl