Koniec z fałszerstwami! Nadchodzą zmiany w prawie wyborczym

/ Fot. Filip Blazejowski/Gazeta Polska

Jacek Liziniewicz

Dziennikarz „Gazety Polskiej” oraz „Gazety Polskiej Codziennie”. W \"GP\" kieruje działem dotyczącym tematyki środowiska.

Kontakt z autorem

  

Kamery w lokalach wyborczych, przezroczyste urny do głosowań, jednolite karty wyborcze, a także likwidacja jednomandatowych okręgów wyborczych w wyborach w mniejszych miastach i zakaz równoległego startu kandydatów na różne stanowiska. Takie zapisy znajdą się w projekcie nowego Kodeksu wyborczego, który złoży w najbliższym czasie PiS - czytamy w dzisiejszej "Gazecie Polskiej Codziennie".

Zmiany w prawie wyborczym prezes PiS-u zapowiedział podczas Nadzwyczajnego Zjazdu Klubów „Gazety Polskiej” w Spale. Jarosław Kaczyński podzielił propozycje zmian na dwie części: pierwsza to kwestie techniczne, a druga – polityczne. Do pierwszej grupy zaliczył kamery w komisjach, urny oraz produkcję i przechowywanie kart wyborczych. Zmiany te były wielokrotnie zapowiadane i nie budzą większych kontrowersji.

Trudniejszy jest aspekt polityczny. Jarosław Kaczyński zakłada likwidację jednomandatowych okręgów wyborczych w wyborach w mniejszych miejscowościach. Zdaniem prezesa PiS-u, takie rozwiązanie rodzi wiele patologicznych zjawisk. Rzeczywiście okręgi w mniejszych miejscowościach są tak małe, że premiuje to obecnych radnych. W wielu miejscach jest również tak, że podział mandatów nie odzwierciedla poparcia dla partii.

– To jest niedemokratyczne. Stwarza ryzyko nadużyć i  trzeba to zlikwidować

– mówił Kaczyński w Spale.

Zmiany nie podobają się opozycji.

– Z  naszej perspektywy likwidacja jednomandatowych okręgów wyborczych w  wyborach samorządowych jest nie do przyjęcia. To próba całkowitego upartyjnienia samorządu

– mówi „Codziennej” Jakub Kulesza, rzecznik prasowy ruchu Kukiz’15. 

Przeciwko będzie z pewnością PO, która twierdzi, że to zmiana prawa wyborczego pod konkretną partię.

– Każde takie intencjonalne grzebanie w ordynacji wyborczej jest złe

– ocenia Jacek Protas z PO.

Cały tekst dotyczący planów zmian w Kodeksie wyborczym znajdą Państwo w dzisiejszym, wtorkowym wydaniu "Gazety Polskiej Codziennie".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Tagi

Wczytuję komentarze...

Po 19 dniach migranci zeszli ze statku

/ twitter.com/openarms_fund screen

  

Po 19 dniach kryzysu, statek organizacji pozarządowej Open Arms został wpuszczony do portu na włoskiej wyspie Lampedusa, a pokład opuściło ponad 80 migrantów. Impas rozwiązała prokuratura, która nakazała natychmiastową ewakuację migrantów.

Migranci zeszli na ląd w nocy z wtorku na środę. Wszyscy zostali przewiezieni do ośrodka pobytu na Lampedusie. Przejazdowi autokarów z rozbitkami towarzyszyły przepychanki między zwolennikami i przeciwnikami przyjmowania migrantów.

Jednostka hiszpańskiej organizacji pomocowej czekała na zgodę na wpłynięcie do portu w odległości 800 metrów od brzegów Lampedusy, a sytuacja na pokładzie według relacji załogi pogarszała się z każdą chwilą, przede wszystkim z powodu fatalnych warunków sanitarno-higienicznych. Do kulminacji napięcia doszło we wtorek, gdy kilkunastu zdesperowanych migrantów skoczyło do morza po to, by o własnych siłach dotrzeć na ląd. Niektórzy zostali wyłowieni i wrócili na pokład; inni - dostali się na wyspę.

Wieczorem prokuratura w Agrigento na Sycylii nakazała konfiskatę statku i natychmiastową ewakuację wszystkich migrantów. Pozostało ich na pokładzie ponad 80. W poprzednich dniach zabrano stamtąd 27 nieletnich i około 20 osób z powodu stanu zdrowia.

[polecam:https://niezalezna.pl/284389-migranci-spanikowali-i-rzucili-sie-do-wody]

"Nareszcie koszmar się kończy" - tak decyzję prokuratury skomentowała organizacja Open Arms.

Śledczy na jej wniosek prowadzą dochodzenie w sprawie nielegalnego przetrzymywania ludzi na pokładzie.

Decyzję prokuratury o nakazie ewakuacji migrantów skrytykował wicepremier, szef MSW Matteo Salvini, inicjator polityki zamkniętych włoskich portów dla statków NGO.

Kolejny impas wokół jednostki z migrantami uratowanymi na Morzu Śródziemnym został rozwiązany w dniu oficjalnego rozpoczęcia kryzysu rządowego we Włoszech, po dymisji premiera Giuseppe Contego z powodu rozpadu koalicji antymigracyjnej Ligi Salviniego i Ruchu Pięciu Gwiazd.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl