"Nie ma zawodu nauczyciela, jest służba" - premier Szydło w Dniu Edukacji Narodowej

pixabay.com/CC0 Public Domain

  

Nie ma zawodu nauczyciela, jest służba - pedagoga, nauczyciela, wychowawcy; to jest wielkie poświęcenie - oświadczyła premier Beata Szydło podczas uroczystości wręczenia stypendiów dla najlepszych uczniów i odznaczeń dla nauczycieli.

Z okazji Dnia Edukacji Narodowej najlepsi uczniowie z całego kraju odbierają stypendia Prezesa Rady Ministrów, zaś nauczycielom zasłużonym dla polskiej edukacji wręczane są odznaczenia państwowe, medale, nagrody ministra edukacji narodowej; 20 nauczycieli otrzymało tytuł Honorowego Profesora Oświaty.

"W edukacji los nauczyciela i ucznia się splata i wasze sukcesy są także sukcesami waszych wychowawców i nauczycieli - tych, którzy postanowili poświęcić życie zawodowe, aby wychować i wykształcić ludzi, którzy będą potrafili kreatywnie, wspaniale zmieniać naszą rzeczywistość po to, żeby nam wszystkim się lepiej żyło" - mówiła Szydło, zwracając się do nauczycieli i uczniów.

"Można powiedzieć z jednej strony, że jest to truizm, ale z drugiej strony: nie ma zawodu nauczyciela - jest służba, pedagoga, nauczyciela, wychowawcy; służba, misja - to jest wielkie poświęcenie, to jest po prostu prawdą" - dodała.

Szydło przypomniała, że wprowadzona przez rząd reforma edukacji jest jedną z najtrudniejszych reform, którą przygotował jej rząd.

"To, jaka jest polska szkoła, zależy od wspólnej pracy nauczycieli, uczniów i rodziców. Wiedzieliśmy, że jedną z najważniejszych reform, jaką musimy przeprowadzić, jest reforma edukacji" - podkreśliła.

Dzień Edukacji Narodowej obchodzony jest 14 października, w rocznicę powstania w 1773 r. Komisji Edukacji Narodowej - pierwszego w Europie ministerstwa oświaty - która zajęła się reformowaniem szkolnictwa w Polsce. Wprowadzono go w 1982 r., w miejsce obchodzonego wcześniej Dnia Nauczyciela.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...


Pandemia koronawirusa... ciosem zadanym globalizacji. Teraz widać plusy państw narodowych

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com

  

Publicyści zastanawiają się na łamach francuskiej prasy nad zmianami w zbiorowej mentalności, spowodowanymi ich zdaniem panującą obecnie pandemią koronawirusa. Oceniają, że stała się ona ciosem zadanym ideologii globalizacji.

Niebezpieczeństwo przywraca charakter narodowy – napisał w dodatku publicystycznym „Vox” dziennika „Le Figaro” kanadyjski filozof Mathieu Bock-Cote. Przeciwstawia się on „przekonaniu zglobalizowanych elit”, jakoby „ludzkość weszła w proces nieodwracalnego zjednoczenia”.

Według tego rozumowania odpowiedź na globalną klęskę, jaką jest koronawirus, może być tylko globalna, a jednoczenie się ludzi wokół ich państw narodowych to „godne potępienia zamknięcie się w sobie” – pisze filozof. Tłumaczy, że jest to „wizja odcieleśnionej ludzkości”, zakładająca, że „by rozwiązać wszelkie problemy, wystarczy, by wymienne między sobą kraje podporządkowały się wszechświatowym ekspertom”.

[polecam:https://niezalezna.pl/321244-von-der-leyen-chwali-polske-za-solidarnosc-europa-wrocila-pisze-odpowiedzial-jej-premier-morawiecki]

Jego zdaniem – podzielanym przez wielu publicystów, socjologów i ekonomistów – obecny kryzys nie jest wyłącznie sanitarny, ale kwestionuje cały system globalizacji.

Filozof przyznaje, że „międzynarodowa współpraca naukowa jest niewątpliwie bardzo pożyteczna, ale błędem byłoby myślenie, że te same rozwiązania dobre będą dla wszystkich narodów i że nie warto zatrzymywać się nad specyfiką każdego z nich”.

Globalizacja nie zacięła się z powodu złośliwości nacjonalistów, ale z powodu niemożliwej do zredukowania różnorodności rodzaju ludzkiego, a próby zamknięcia go w jednej wspólnocie politycznej muszą doprowadzić do chaosu

– pisze Bock-Cote.

Zamykając ludzi w globalnej klatce, okalecza się ich. Lekceważenie ich pobudek, ich pradawnych odruchów i ich zbiorowej psychologii prowadzić musi do złego rządzenia. Można próbować odbudowy wieży Babel, ale zawsze skończy się to jej rozpadnięciem w gruzy

 – ostrzega filozof.

[polecam:https://niezalezna.pl/321210-spadek-dobowej-liczby-zgonow-w-hiszpanii-ogolny-wzrost-do-12-418-ofiar]

Według specjalizującej się w socjologii sztuki prof. Nathalie Heinich w niedzielno-poniedziałkowym numerze dziennika „Le Monde” niemal jednomyślna zgoda Francuzów na zamknięcie, mające spowolnić epidemię w ich kraju, „ukazuje, jakim złudzeniem była wiara we wszechmoc jednostki, i na pierwszy plan wysuwa pojęcie interesu ogółu”.

Jej zdaniem Francuzi znoszą obecną sytuację, gdyż wykorzystywana w niej argumentacja zwraca się do „naszego poczucia odpowiedzialności”. „Wymaga się od nas, jakże słusznie, byśmy zachowywali się jak dorośli, to znaczy jak istoty świadome tego, że nasze postępowanie może korzystnie lub szkodliwie oddziaływać na naszych bliźnich” – pisze socjolożka.

Dzięki kryzysowi (wywołanym przez pandemię) koronawirusa wielu naszych rodaków zrozumiało, że żaden z nich nie jest alfą i omegą swego życia, że ponad jednostkowym interesem jest coś o wiele cenniejszego, coś, co nazywa się interesem ogółu albo wspólnym dobrem

 – wywodzi Heinich.

„Zamknięcie zmusza nas do relatywizacji własnych pragnień i do nastawienia się na przyszłość. To dokładnie to, czego uczy się dzieci, by ułatwić im wejście w dorosłość, to znaczy w cywilizację” – tłumaczy.

Obecny kryzys prowadzi do „kresu iluzji o wszechmocy indywidualnej, do końca ułudy, jakoby swoboda jednostki była ostatecznym celem. (…) Zamknięci w domach możemy sobie wreszcie zdać sprawę z tego, że istnieje bezwzględna konieczność, by ponad liberalizm ekonomiczny (prawicowy) i liberalizm libertyński (lewicowy) cenić republikański koncept obywatelstwa, w którym wspólne dobro większą ma wagę niż suma swobód indywidualnych. Wspólne dobro, które łączy nas nie tylko z naszymi bliskimi, ale ze wszystkimi współobywatelami, a nawet ze wszystkimi mieszkańcami naszego nieszczęsnego globu” – podsumowuje Heinich.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts