Po godzinie 16.00 w kondukcie żałobnym przywieziono trumnę z ciałem zmarłego biskupa seniora diecezji sandomierskiej do zawichojskiej świątyni. O godzinie 16.30 rozpoczęły się nieszpory żałobne, które poprowadził ksiądz kardynał Kazimierz Nycz.

W zawichojskiej świątyni zgromadziły się tłumy wiernych przybyłych z poszczególnych parafii z terenu diecezji, mieszkańcy Zawichostu oraz liczni goście. Wśród przybyłych obecna była delegacja Papieskiej Akademii Teologicznej z Krakowa z ks. prof. dr hab. Wojciechem Zyzakiem, rektorem uczelni, z którą przez długie lata związany był bp Wacław Świerzawski. Obecni byli przedstawiciele parlamentarzystów, władz wojewódzkich i samorządowych. Wśród obecnych nie zabrakło przedstawicieli ruchów i stowarzyszeń katolickich.

Mszy świętej żałobnej pod przewodnictwem abp Wacława Depo, metropolity częstochowskiego z udziałem ks. kard. Kazimierza Nycza uczestniczyło blisko dwudziestu biskupów oraz około 150 kapłanów.

We wprowadzeniu do liturgii mszy św., bp Krzysztof Nitkiewicz, przywołał słowa św. Augustyna wypowiedziane w obliczu śmierci swojej matki: „Panie nie pytam dlaczego ją zabrałeś lecz dziękuję, za to, że mi ją dałeś”.

I my chcemy dziękować Bogu za świętej pamięci księdza biskupa Wacława pomni na dzieła, których przez niego dokonał. Dziękujemy za jego posługę biskupią, za popieranie rozwoju życia zakonnego, za zaangażowanie w dziedzinie nauki i kultury, za to, co uczynił dla Sandomierza i Zawichostu, dla tego regionu, dla Polski 
– mówił ordynariusz sandomierski.

Podczas homilii bp senior Edward Frankowski przywołał liczne fakty z życia bp Wacława Świerzawskiego. Podkreślał jego wybitne umiłowanie Eucharystii i głęboką duchowość, które pozwoliły mu wiernie wypełniać zadania, które stawiał przed nim Kościół.

Żegnamy biskupa Wacława, seniora diecezji sandomierskiej, który zawsze z dumą zwracał się do wiernych „wasz pasterz”. Przez całe swoje posługiwanie chciał być Apostołem Jezusa Chrystusa, wsłuchanym w odwieczne słowa Boga, Ewangelię Jezusa Chrystusa, nauczanie Kościoła i głos powierzonych mu wiernych. Podziwialiśmy jego umiejętność wejścia w głębię modlitwy, w której chciał usłyszeć puls bicia serca Jezusa. W sposób szczególny koncentrował naszą uwagę na znaczenie liturgii w życiu Kościoła, w której, jak często powtarzał, trzeba wszystko zakorzenić i która jest źródłem i szczytem życia Kościoła. Gdy odchodził na emeryturę w swoim liście do wiernych przypomniał, że programem jego duszpasterstwa w ciągu 10 lat posługi w diecezji był Jezus Chrystus obecny w Eucharystii, Bóg ukrzyżowany i zmartwychwstały, obecny pośród nas. To właśnie osobie Jezusa Chrystusa jednoczył nas i pragnął, abyśmy stanowili jedno. To było najpilniejsze, najważniejsze i najtrudniejsze jego zadanie. Jako Apostoł Jezusa Chrystusa każdą chwilę odnosił do rzeczywistości krzyża i zmartwychwstania. Także w krzyżu cierpienia dopełnił swojego gorliwego, pobożnego i pracowitego życia ofiarowując je w pokorze za ukochaną diecezję i lud, któremu służył 

– podkreślał bp senior E. Frankowski.

Na zakończenie mszy św. słowa podziękowania za posługę bpa Wacława Świerzawskiego wyrazili: ks. prof. dr hab. Wojciech Zyzak, rektor PAT, s. Marzena Władowska, przełożona generalna sióstr jadwiżanek, ks. Michał Mierzwa w imieniu duchowieństwa diecezjalnego oraz Ewa Sęk, dyrektor Katolickiego Domu Kultury „Araka” w Racławicach w imieniu osób świeckich.

Po zakończonej mszy św. trumnę z ciałem bpa Wacława Świerzawskiego przewieziono do kościoła seminaryjnego w Sandomierzu.

Dziś w Sandomierzu odbędzie się druga część uroczystości pogrzebowych.