Katarzyna Pikulska z Porozumienia Rezydentów OZZL bierze udział w głodówce, którą prowadzą lekarze. Jak informowaliśmy, nieoczekiwanie stało się o niej głośno po krótkim wywiadzie, dotyczącym protestu. Internauci wytykali jej arogancję. Zwrócono też uwagę na pewne słowa.

Dla nas wiążącą deklaracją będzie porozumienia na poziomie rządowym, które zagwarantuje prawdziwe zmiany w ochronie zdrowia w tym kraju 
– powiedziała Pikulska na zakończenie rozmowy z dziennikarką.

I jeszcze ten zwrocik „ten kraj” na koniec. Mózg przeprany i to bynajmniej nie przez wiedzę medyczną. Arogancja i bezczelność, niestety 

– zaznaczyła jedna z użytkowniczek Twittera. 

Okazuje się, że Pikulskiej słowo „Polska” chyba faktycznie trudno przechodzi przez gardło, bo w innym wywiadzie sytuacja się powtórzyła. 

Nam chodzi o to, żeby pacjenci i lekarze mogli razem w tym kraju koegzystować. Jest takie mądre słowo 
– oświadczyła. 

Jak słyszę TenKraj to mnie szlag trafia i ręka świerzbi. Niech spadają na drzewo 

– napisała internautka. Komentarzy było zresztą więcej...