W programie Michała Rachonia toczyła się gorąca dyskusja na temat służby zdrowia oraz protestów lekarzy rezydentów. Było to powodem do ataku ze strony Jana Grabca, posła PO.

– Fakty są takie, że mamy najdłuższy czas oczekiwania w kolejkach do lekarzy. Są raporty, dotyczące oczekiwania – stwierdził.

Najwidoczniej polityk PO zapomniał, co w sierpniu 2015 roku mówiła ówczesna premier, a wcześniej minister zdrowia, Ewa Kopacz. Stwierdziła ona wówczas, że "kolejki do lekarzy są winą wysokiej jakości usług".

Michał Rachoń przypomniał słowa Bartosza Arłukowicza, ówczenego ministra zdrowia w rządzie PO-PSL, wypowiedziane przez niego w 2012 r. 

Protest lekarzy to eskalacja ich żądań – stwierdził ówczesny szef resortu zdrowia.

Do tych słów odniesienia się ze strony Grabca zabrakło.