Lekarz nie wytrzymał - ostro o proteście rezydentów. "Te szczylki to dla mnie wstyd"

Lekarze rezydenci protestują, bo chcą więcej zarabiać. Niektórzy już po kilku dniach pracy! Ich akcja budzi rozmaite komentarze - oczywiście, także w środowisku lekarzy. Padają mocne słowa. \"To wyłącznie propaganda dla tiwiu, rezydencie chcesz zarobić: dam Ci dyżury\" - stwierdził jeden z nich.

Kurhan/SXC

Grupa lekarzy rezydentów prowadzi głodówkę w hallu głównym Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Warszawie. Domagają się m.in. wzrostu finansowania ochrony zdrowia, poprawy warunków pracy i podwyższenia wynagrodzeń. Odrzucają propozycje strony rządowej i wysuwają kolejne żądania - pisaliśmy wczoraj na portalu niezalezna.pl

Młodzi medycy raz "zawieszają" protest, aby po chwili go wznowić. Często używają argumentów "zostaliśmy upokorzeni", posługują się hasłem, że chodzi im o reformę służby zdrowia, ale do głównych postulatów należy wzrost ich zarobków.

Wczoraj ujawniliśmy, że jeden z protestujących stażystów 18.09.2017 "dostał prawo do wykonywania zawodu, po 12 dniach 01.10. 2017, rozpoczął pracę w szpitalu. Nie przepracował nawet 10 dni JUŻ STRAJKUJE".

CZYTAJ WIĘCEJ: Kto bierze udział w strajku rezydentów? Przypadek tego lekarza wprawia w osłupienie

Protest rezydentów komentują także lekarze. W ostrych słowach - jak Dymitr Książek, który na twitterze nie pozostawia wątpliwości co myśli

"Jestem lekarzem z 15 letnim stażem zaczynałem od 1400 na rękę 2 dzieci , 3 etaty i dyżury,nie płakałem tylko zap... na doświadczenie,teraz zarabiam dobrze, jestem w- ce szefem dużego oddziału, te szczylki to dla mnie wstyd,3 lata opier... się na stażach za 6 tys,granda" - stwierdził (w oryginalne pełwne słowa, bez "wykropkowania").

I drugi wpis.

"To wyłącznie propaganda dla tiwiu, rezydencie chcesz zarobić: dam Ci dyżury, idź do POZ tam nie ma nikogo.... aaaa zapomniałem dla Ciebie 4 dyżury w m-cu to za dużo,spoks, rozumiem,ale pamiętaj medycyny nie nauczysz się na materacu w holu, a ludzie płaca za wiedzę, pamiętaj"

Do rezydentów,których znam i nieznam. Nie było i nie jest moja intencja Was obrażać. Doceniam, że zaczęliście. Tak macie rację, jest źle. Specjaliści, etatowcy dostają jeszcze bardziej po dupie niż Wy. My zostajemy jak Was nie ma. Wiem ze walczcie tez o Nas.1/2

— Dymitr Książek (@DymitrK) 12 października 2017

Książek podkreślił jeszcze:

"Nie popieram petycji o podwyżki dla Was tylko z tego względu ze nie jest to moment aby walczyć o kasę bezpośrednio dla Was. Stad mój tweet z wczoraj. Mocny ale oddaje to co myśli cześć starszych kolegów, którzy wypruwali żyły żeby uzyskać specjalizacje. Życzę Wam chłodnych głów"

 



Źródło: PAP, niezalezna.pl, twitter

 

#służba zdrowia #lekarze #rezydenci #protest

redakcja
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo