Nasz protest nie jest protestem politycznym, nie jest wymierzony w rząd, nie jest wymierzony w ministra zdrowia. To jest, tak naprawdę, protest nas wszystkich

- zapewniał Łukasz Jankowski z Porozumienia Rezydentów Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy.

Na spotkaniu nie padły żadne konkrety oprócz powołania zespołu (...). Uważamy, że to jest nie w porządku w stosunku do nas i do tych ludzi, którzy czekają na odpowiedź, a tych ludzi jest coraz więcej i pewnie niedługo ruszą ze wszystkich miast wojewódzkich do Warszawy

- dodał.

Niejasne jest jednak, dlaczego na początku „apolitycznych” - jak twierdzą lekarze rezydenci - protestów, odwiedzili ich zwolennicy „totalnej opozycji” Krystyna Janda i Krzysztof Materna. Oboje zapozowali do zdjęć ze strajkującymi.

Byłam z Krzysiem Materną odwiedzić głodujących młodych medyków. Wielu z nich wstało do tego zdjęcia. Nie zostawiajmy ich, tak zdeterminowanych, samych

– obiecała Janda na swoim Facebooku.

Nic dziwnego, że wpisy zwolenników KOD-u zostały odpowiednio skomentowane.