Zamieszani w reprywatyzację m.in. Chmielnej 70 za kratami. Kwota łapówek poraża

Przedwojenna działka przy Chmielnej 70; fot.Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Na trzy miesiące aresztował wrocławski sąd byłego dziekana Okręgowej Rady Adwokackiej mecenasa Grzegorza M., byłą urzędniczkę Ministerstwa Sprawiedliwości Marzenę K. oraz biznesmena Janusza P. Wszyscy usłyszeli zarzuty korupcyjne w śledztwie dotyczącym warszawskich reprywatyzacji m.in. Chmielnej 70.

O zastosowaniu aresztu poinformował dziennikarzy po posiedzeniu aresztowym prokurator Marek Kaczmarzyk z Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu.

Wcześniej Prokuratura Regionalna we Wrocławiu wszystkim podejrzanym postawiła zarzuty korupcyjne. Dotyczą one przyjęcia oraz wręczenia korzyści majątkowej znacznej wartości w łącznej wysokości nie mniejszej niż 31 mln 410 tys. zł oraz obietnicy korzyści majątkowej znacznej wartości w kwocie 2 mln 500 tys. zł

– podała dziś w komunikacie Prokuratura Krajowa.

Według śledczych jedne łapówki zostały, a inne miały zostać wręczone w zamian za zachowania stanowiące naruszenie przepisów prawa.

Naruszenie to polegało na wydaniu dwóch decyzji administracyjnych dotyczących ustanowienia na 99 lat prawa użytkowania wieczystego do niezabudowanego gruntu położonego w Warszawie przy Placu Defilad 1 (dawna Chmielna 70) oraz w Warszawie przy ul. Karowej 14/15, pomimo braku podstaw prawnych podjęcia takich decyzji

- podano w komunikacie.

Czytaj też: NOWE FAKTY w sprawie afery reprywatyzacyjnej. CBA prowadzi ok 70 śledztw dot. 200 lokalizacji

Cała trójka zatrzymana została w poniedziałek przez CBA.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Były współpracownik Macrona w areszcie

prezydent Francji Emmanuel Macron / kremlin.ru

  

Alexandre Benalla, były bliski współpracownik prezydenta Emmanuela Macrona, został osadzony w tymczasowym areszcie w związku z prowadzonym dochodzeniem ws. stosowania przemocy podczas pierwszomajowej manifestacji w Paryżu w 2018. Informację potwierdzają francuskie źródła sądowe.

Sąd wydał decyzję o tymczasowym aresztowaniu 27-letniego Alexandra Benalli, zatrudnionego do lipca ubiegłego roku w administracji prezydenckiej, w związku z niedotrzymywaniem przez niego warunków nadzoru prokuratorskiego. Wniosek o tymczasowe zatrzymanie złożyli kuratorzy Benalli.

Podczas rozprawy sąd w Paryżu podjął również decyzję o osadzeniu w areszcie innego współpracownika prezydenta Macrona - a prywatnie przyjaciela Benalli - Vincenta Crase. Był on zatrudniony w aparacie ugrupowania „La Republique en marche” - partii Emmanuela Macrona, która aktualnie sprawuje władzę we Francji.

Bezpośrednim powodem decyzji o areszcie tymczasowym było to, że 31 stycznia portal informacyjny Mediapart zamieścił na swych stronach potajemne nagranie kilku rozmów telefonicznych, jakie obaj mężczyźni przeprowadzili w dniu 26 lipca ub.r. Benalla i Crase byli wówczas objęci prokuratorskim zakazem jakichkolwiek kontaktów dwustronnych - przypomina agencja AFP. Cztery dni wcześniej postawiono im zarzuty stosowania przemocy podczas manifestacji w Paryżu.

Agencja AFP przypomina, że od kilku miesięcy afery związane z osobą Alexandra Benalli koncentrują na sobie uwagę mediów we Francji i poważnie nadwerężają pozytywny wizerunek prezydenta Macrona.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl