Zeznania, które nie zostawiają wątpliwości. Księgowa Amber Gold zdradza: „nie było faktur na zakup złota”

/ Tadeusz Swiechowicz/Gazeta Polska

  

Była dyrektor finansowa Amber Gold zeznawała przed sejmową komisją śledczą. Danuta Misiewicz początkowo niewiele mówiła, ale w końcu zaczęła zdradzać ciekawe informacje. Wśród nich jest ta, że już w czerwcu 2012 roku nabrała wątpliwości, czy z pieniędzy klientów Amber Gold kupowane jest złoto. Ale nie zareagowała. Także na inne nieprawidłowości.

Wcześniej była dyrektor finansowa Amber Gold nie była skora do zeznań przed komisją. Wielu rzeczy nie wiedziała lub nie pamiętała. W końcu jednak zaczęła odzyskiwać pamięć.

Nie miałam świadomości, że zostałam zatrudniona w Amber Gold tylko jako słup. Pracowałam bardzo dużo, ale tylko w OLT Express Regional  – zapewniła.

W trakcie przesłuchania Jarosław Krajewski (PiS) pytał świadka, czy mając wiedzę tego, jak wyglądała kwestia finansowo-księgową Amber Gold ma poczucie, że została tam zatrudniona "żeby być słupem w tej księgowości".

Dzisiaj – z perspektywy czasu – oczywiście, czuję się niefajnie, ale wtedy nie miałam świadomości, że zostałam zatrudniona tylko jako słup, ponieważ bardzo dużo pracowałam, ale tylko w OLT Express Regional – odpowiedziała.

Dopytywana przez posła PiS o to, czy ma poczucie, że była fikcyjną główną księgową Amber Gold, odpowiedziała "oczywiście".

Kolejnym ciekawym wątkiem w zeznaniach Danuty Misiewicz jest fakt, iż powiedziała, że już w czerwcu 2012 roku zaczęła mieć wątpilwości czy z pieniędzy kilentów Amber Gold kupowane jest złoto.

W czerwcu 2012 r., gdy Marcin P. kilka razy odmówił spotkanie, zaczęłam mieć wątpliwości, czy za środki od klientów Amber Gold kupowane jest złoto - powiedziała Danuta Misiewicz.

Członkowie komisji pytali Misiewicz o zakup przez Amber Gold złota za środki wpłacone przez klientów firmy. Świadek powiedziała, że nie było żadnych faktur za zakup złota, jedynie za "jakieś próbki".

Poseł PiS Jarosław Krajewski dopytywał, czy świadek chce powiedzieć, że dopiero w lipcu 2012 r. zainteresowała się zakupem złota.

Tak, ponieważ wcześniej musiałam uporządkować księgi OLT Express Regional (...). Rozmawiałam parę razy na pewno z zarządem, że de facto powinnam być główną księgową OLT Express Regional, ponieważ się tym zajmuje (...). Nie zmieniono mi angażu - powiedziała.

Poseł PiS stwierdził, że pogodziła się z tym, że odpowiadała za księgowość Amber Gold wykonując zadania w OLT Express Regional.

Ponieważ miałam w planie najpierw uporządkowanie ksiąg OLT Express Regional, a następnie zajęcie się Amber Gold – wyjaśniła świadek.

Była księgowa zeznała również, że księgi OLT Regional "nie były kompletne, nie były rzetelne".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, twitter.com, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zamieszki w Irlandii Północnej. Młoda kobieta zginęła od strzału

Zamieszki w Londonderry / Twitter.com/Leona O'Neill (LeonaONeill1) [screenshot]

  

29-letnia kobieta zginęła od strzału podczas zamieszek, jakie wybuchły w czwartek wieczorem w mieście Londonderry w Irlandii Północnej - poinformowała lokalna policja. Jak dodano, śmierć kobiety jest traktowana jako incydent o charakterze terrorystycznym.

Gdy podczas zamieszek w zdominowanej przez irlandzkich republikanów, dążących do zjednoczenia wyspy, dzielnicy Creggan padły strzały, jeden z nich trafił 29-latkę, która następnie została przewieziona do szpitala. Krótko po północy policja potwierdziła jej zgon.

Obecna na miejscu zdarzenia miejscowa dziennikarka Leona O'Neill opublikowała wcześniej na Twitterze nagrania wideo pokazujące policyjne radiowozy obrzucane - jak powiedziała - dziesiątkami koktajli Mołotowa, cegłami, butelkami i petardami. Widać też dwa porzucone na środku ulicy, palące się samochody.

Zamieszki wybuchły, gdy w Creggan pojawiło się wielu policjantów w celu przeszukania jednego z domów - powiedziała O'Neill.

Incydent z ofiarą śmiertelną potępiły obie największe partie polityczne w Irlandii Północnej - irlandzka republikańska Sinn Fein oraz probrytyjska Demokratyczna Partia Unionistyczna (DUP).

Mimo zawartego w 1998 roku porozumienia pokojowego, zwanego wielkopiątkowym, które w dużej mierze położyło kres okresowi tzw. Troubles (ang. kłopoty), paramilitarne ugrupowania przeciwne temu układowi nadal stanowią zagrożenie, o czym świadczy np. atak bombowy ze stycznia br. - zauważa Reuters.

Przed sądem w Londonderry wybuchł wówczas samochód wypełniony materiałami wybuchowymi. Nikt nie został ranny.

Wcześniej w czwartek w mieście przebywała delegacja amerykańskich parlamentarzystów z przewodniczącą Izby Reprezentantów Nancy Pelosi na czele, w ramach podróży, podczas której chciano zamanifestować poparcie dla porozumienia pokojowego.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl