Noworodek znaleziony przy śmietniku

/ Fotomag/Gazeta Polska

  

24-letnia matka noworodka, który został znaleziony w Szczecinku przy śmietniku, znajduje się w szpitalu i nie została jeszcze przesłuchana – poinformowała dziś Prokuratura Okręgowa w Koszalinie. Stan dziecka lekarze określają jako „w miarę stabilny”. Sprawę badają policja i prokuratura.

Jak poinformował rzecznik prasowy koszalińskiej prokuratury Ryszard Gąsiorowski, ustalono, że 24-letnia mieszkanka Szczecinka urodziła dziecko w mieszkaniu. Poród odbył się bez udziału lekarza ani żadnego innego pracownika służby zdrowia.

Bezpośrednio po porodzie doszło do sytuacji, w której dziecko znalazło się na zewnątrz budynku. Zakładamy, że musiało zostać wyrzucone przez okno mieszkania. Mieszkanie to znajduje się na pierwszym piętrze

- powiedział prokurator.

Dziecko zostało dostarczone do szpitala w stanie bardzo ciężkim, bezpośrednio zagrażającym życiu. Specjalistycznym transportem zostało przekazane do Wojewódzkiego Szpitala w Koszalinie, do oddziału intensywnego nadzoru

- powiedział mediom dyrektor medyczny szpitala w Szczecinku dr n. med. Marek Ogrodziński.

Pytany, czy noworodkowi obecnie zagraża jakieś niebezpieczeństwo, lekarz odpowiedział, że „dziecko jest w miarę stabilne, co oznacza, że w każdej chwili jego stan może się pogorszyć i może się to zakończyć bardzo źle”. Przyznał, że trudno mu określić, jak długo chłopiec był pozostawiony na ulicy.

Dziecko było wychłodzone, w związku z tym jakiś czas to trwało

- wyjaśnił lekarz.

Obecnie trwają badania stanu zdrowia matki. W czasie przeszukania mieszkania, w którym odbył się poród, policja znalazła narkotyki.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Turcja oskarża Kurdów. Chodzi o rozejm w Syrii

zdjęcie ilustracyjne / ErikaWittlieb; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Turcja oskarżyła siły kurdyjskie o naruszenie ogłoszonego w czwartek rozejmu na północy Syrii na mocy którego Ankara zgodziła się zawiesić na 5 dni ofensywę i ją zakończyć, jeśli Kurdowie wycofają się z tego, graniczącego z Turcją, obszaru.

„Siły tureckie przestrzegają całkowicie porozumienia wynegocjowanego w czwartek z USA. Jednak pomimo tego terroryści (tak Turcja określa siły kurdyjskie-przyp. red.) przeprowadzili łącznie 14 ataków w ciągu ostatnich 36 godzin”.
- zadeklarowało w komunikacie ministerstwo obrony Turcji.

Ministerstwo sprecyzowało, że 12 ataków przy użyciu broni ciężkiej, w tym rakiet, miało miejsce w przygranicznym syryjskiim mieście Ras al-Ajn, jeden w Tall Abjad i jeden z w regionie Tal Tamr.

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan ostrzegł, że turecka ofensywa na północnym wschodzie Syrii zostanie wznowiona we wtorek wieczorem, jeśli do tego czasu siły Kurdów syryjskich nie wycofają się z regionu, gdzie Turcy chcą utworzyć „strefę bezpieczeństwa”. W planowanej „strefie bezpieczeństwa” na północnym wschodzie Syrii Turcja zamierza utworzyć 12 posterunków obserwacyjnych.

Erdogan uważa, że w „strefie bezpieczeństwa” będzie można osiedlić 2 miliony syryjskich uchodźców, jeśli do jej obszaru włączone zostaną miasta Dajr az-Zaur i Ar-Rakka. W Turcji przebywa obecnie ok. 3,6 mln Syryjczyków, którzy uciekli tam przed konfliktem zbrojnym we własnym kraju.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl