Różaniec tarczą, a miecz?

  

Nieprzypadkowo na ogólnopolską akcję modlitewną „Różaniec do granic” wybrano datę 7 października. Właśnie tego dnia w 1571 r. rozegrała się pod greckim Lepanto (dziś Nafpaktos) jedna z najkrwawszych bitew morskich.

Imperium osmańskie – w starciu z przymierzem Świętej Ligi (zawiązanym przez papieża Piusa V) – poniosło sromotną klęskę. Koalicja państw katolickich powstrzymała na jakiś czas inwazję islamu na Stary Kontynent. Dzień zwycięstwa ogłoszono Świętem Matki Bożej Różańcowej. Obserwując dziś mobilizację Polaków wokół modlitwy różańcowej, mam nadzieję, że młodzi katolicy na tym nie poprzestaną. I że gremialnie zasilą np. Wojska Obrony Terytorialnej. Pamiętać bowiem trzeba, że pod Lepanto czy pod Wiedniem pod sztandarami Maryi zwycięstwo odnieśli nie tylko doskonale zmotywowani, ale również świetnie uzbrojeni i wyszkoleni żołnierze.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl