Mocne hasło „Śmierć wrogom Ojczyzny”. Andrzej Kołakowski: „Przywracało moralny fundament państwa”

/ Zdjęcie: Kadr z teledysku do piosenki Andrzeja Kołakowskiego „Śmierć wrogom Ojczyzny”

  

Hasło „Śmierć wrogom Ojczyzny” to było przywrócenie moralnego fundamentu państwa czy w ogóle życia społecznego. Kiedy znaleźli się w powojennych latach tacy, którzy za zdradę pakowali wrogowi kulę w łeb, to niektórym otwierały się jakieś klapki – mówi Andrzej Kołakowski, artysta, który wraz z grupą kibiców Śląska Wrocław nagrał piosenkę „Śmierć wrogom Ojczyzny”. Dziś o 21.30. będzie on gościem Piotra Lisiewicza w programie „Wywiad z chuliganem” w Telewizji Republika.

Piosenki Andrzeja Kołakowskiego takie jak „Epitafium dla majora Ognia” czy „Przysięga” cieszą się ogromną popularnością na YouTube. Bywają śpiewane przez harcerzy czy polskich żołnierzy służących w Afganistanie.

Kiedy pisałem „Epitafium dla majora Ognia”, major nie miał jeszcze pomnika z kamienia, więc chciałem mu postawić pomnik ze słów. Dziś dzięki Bogu jest już też pomnik z kamienia

– mówi Andrzej Kołakowski.

Jeden z ostatnich jego utworów „Śmierć wrogom Ojczyzny” nagrany został wspólnie z grupą kibiców Śląska Wrocław. Pokazany został w nim kontekst historyczny, w jakim hasło to znalazło się na polskich mundurach.

Stanisław Sojczyński „Warszyc” napisał w jednym ze swoich rozkazów, że jeśli Polska w czasie wojny poświęciła kilka milionów najlepszych swoich synów, to zlikwidowanie kilkunastu czy kilkudziesięciu tysięcy zdrajców nie jest wielką ceną

– mówi Andrzej Kołakowski.

Zwraca on uwagę na to, że okupacje niemiecka i sowiecka wyglądały w Polsce inaczej. Niewielka część Polaków z różnych powodów zgodziła się kolaborację z sowieckim okupantem.

Co jest wrogiem ojczyzny? Jest nim kłamstwo, fałsz, udawanie Polski. Ci żołnierze, którzy poszli walczyć, wiedzieli że ta, tak zwana „Polska”, którą wówczas im proponowano, nie jest prawdziwa. Bo Polska ma swoją tradycję, związaną z tradycją katolicką i wolnościową

– stwierdza Kołakowski.

Jak mówi, w dzisiejszych czasach bardziej niż o czarnym i białym woli się mówić o odcieniach szarości. Ale tamta sytuacja była jednoznaczna:

Albo mamy na celu swojego działania ojczyznę, albo oddajemy ją wrogom. To są dwa wyjścia. Mamy wrogów witać chlebem i solą? Byli tacy, co tak ich witali. Skutków tego doświadczaliśmy przez kilkadziesiąt lat.

Do najpiękniejszych piosenek Kołakowskiego należy jeszcze jedno epitafium – piosenka „Umarł Karel Kryl” o słynnym czeskim opozycjoniście i bardzie, który nie mógł pogodzić się z tym, jak przebiegała transformacja komunizmu. Kończą ją słowa: „A szpicel jak dawniej w knajpianych tkwił drzwiach i rozdział kolejny otwierał”.

Andrzej Kołakowski, opozycjonista z czasów PRL, razem ze swoją żoną Anną, która jako 17-latka była najmłodszym więźniem stanu wojennego, są organizatorami inicjatywy „Świadomi Patrioci”, w ramach której jeżdżą po Polsce z wykładami i koncertami, skierowanymi do młodych patriotów. Inicjatywa ma na celu przekształcenie mody na najnowszą historię wśród młodzieży w patriotyzm świadomy własnych korzeni i wartości. Skontaktować się można z nimi poprzez stronę swiadomipatrioci.pl.

Program „Wywiad z chuliganem” jest koprodukcją Radia Poznań i Telewizji Republika. W radiu wysłuchać go można w soboty o 15.00, a w Telewizji Republika premierę ma w niedzielę o 21.30.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nielegalni imigranci znaleźli kolejny szlak do Europy? Niepokojące wieści światowej agencji

/ Waldemar Maszewski

  

- Możliwe, że pojawił się nowy szlak migrantów z Afryki Północnej do Europy - informuje agencja AP, powołując się na władze w Portugalii. Dzień wcześniej do południowych wybrzeży tego kraju drewnianą łodzią przypłynęło ośmiu mężczyzn z Maroka.

Agencja Associated Press informuje, że migranci mówią, że spędzili na morzu pięć dni i przebyli ok. 700 km. Mężczyźni, którzy mają od 16 do 26 lat, dotarli do Monte Gardo, miasta w regionie Algarve, położonego w pobliżu granicy z Hiszpanią.

Władze twierdzą, że migranci nie mieli przy sobie żadnych dokumentów. Ich łódź, była "rozklekotana", ale wyposażona w system nawigacji satelitarnej i dwa silniki zaburtowe. Portugalska policja dzisiaj poinformowała, że będą mogli pozostać w kraju.

"Musimy być czujni"

- powiedział szef sztabu generalnego sił zbrojnych Portugalii admirał Antonio Ribeiro i podkreślił, że to, czy migranci z Afryki udadzą się do Hiszpanii, czy do Algarve, "jest tylko kwestią wyboru".

W ostatnich latach setki tysięcy migrantów z Afryki przepłynęły Morze Śródziemne, żeby dostać się na południe Europy, ale do tej pory ich szlak nie prowadził przez Portugalię. Kraj ten przyjął za to wielu migrantów uratowanych na morzu

- pisze agencja AP.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl