W proteście, który zorganizowała opowiadająca się za pozostaniem Katalonii w składzie Hiszpanii grupa Societat Civil Catalana, brały udział osoby z różnych regionów Hiszpanii.

Manifestanci przeszli przez centrum Barcelony niosąc hiszpańskie, katalońskie i unijne flagi oraz banery z hasłami: „Katalonia to Hiszpania” i „Razem jesteśmy silniejsi”.

Poza Katalończykami są setki tysięcy mężczyzn i kobiet ze wszystkich zakątków Hiszpanii, którzy przybyli tu, by powiedzieć swym katalońskim współbraciom, że nie są sami

- oświadczył uczestniczący w zgromadzeniu Vargas Llosa.

Pragniemy, by Barcelona znów była stolicą hiszpańskiej kultury

- zaznaczył. Pisarz osiadł w Hiszpanii, gdzie w roku 1993 otrzymał obywatelstwo tego kraju.

Niedzielny marsz ulicami Barcelony był największą dotychczas demonstracją zwolenników pozostania Katalonii w składzie Hiszpanii odkąd w tym autonomicznym bogatym regionie nasiliły się separatystyczne nastroje, które doprowadziły państwo na skraj kryzysu - pisze Associated Press.