Dziś ostatni mecz - nic nie może popsuć nam święta. Czarnogóra bez dwóch najlepszych piłkarzy

Tomasz Hamrat

  

W niedzielę gramy z Czarnogórą i będzie to dla naszej drużyny najważniejszy mecz roku. Jeśli zremisujemy, to jedziemy na mistrzostwa świata do Rosji. Jeszcze nigdy nie przegraliśmy z tym rywalem. W niedzielę powinno być podobnie, bo przeciwnicy przyjadą do Warszawy mocno osłabieni.

Czarnogóra po czwartkowej porażce 0:1 ma już tylko minimalne szanse na zakwalifikowanie się do barażów o wyjazd na mundial. Musi wygrać w Warszawie i liczyć, że fantastycznie grająca ostatnio Dania przegra u siebie z Rumunią. Jest to raczej niemożliwy scenariusz. Czarnogóra przegrała z Duńczykami (gol Christiana Eriksena w 16. min) i straciła swojego najlepszego piłkarza. Kontuzji już w 20. min doznał bowiem Stevan Jovetić. Kolega Kamila Glika z Monaco nie ma szans na grę w niedzielnym meczu i nie przyleci nawet do Polski.


– Ta sytuacja całkowicie zaburzyła naszą koncepcję – powiedział selekcjoner czarnogórskiej reprezentacji Ljubiša Tumbaković. – Mamy młodą i ambitną drużynę, która jednak nie do końca jest gotowa na długie i ciężkie batalie, a do takich należą kwalifikacje mistrzostw świata. Potrzebujemy jeszcze więcej czasu – tłumaczył trener.

Tumbaković stracił jeszcze dwóch piłkarzy – drugiego czarnogórskiego asa, obrońcę Stevana Savicia z Atlético Madryt oraz pomocnika Marka Vešovicia. Obaj w Warszawie będą musieli pauzować za kartki.
Z Czarnogórą w marcu wygraliśmy 2:1, a w eliminacjach poprzedniego mundialu w Brazylii zremisowaliśmy 2:2 i 1:1. Przed meczem piłkarze są dobrej myśli. Wygrana 6:1 w Armenii mocno ich podbudowała, a nastroju nie popsuła nawet podróż powrotna z Erywania, kiedy to samolot z piłkarzami musiał lądować w środku nocy przy bardzo silnym wietrze.


– Musimy wygrać w niedzielę. Z Czarnogórą czeka nas dużo trudniejsze spotkanie niż to w Erywaniu. Jesteśmy jednak przygotowani do tego w stu procentach – zapewnia Grzegorz Krychowiak.

Najbardziej zmobilizowanym i zmotywowanym polskim piłkarzem w Erywaniu był Kamil Grosicki. Przed meczem na Twitterze pojawiło się bowiem jego zdjęcie z kasyna. Ktoś niby dobrze poinformowany napisał też, że „Grosik” przegrał 2 mln zł. Śledztwo przeprowadzone przez internautów szybko wykryło, że to fake news. Fotka pochodziła bowiem sprzed prawie dwóch lat. Po golu strzelonym już w 2. minucie spotkania Grosicki podbiegł do kibiców z gestem uciszania. Jak przyznał, chodziło mu o plotki.

– Ciężko pracuję, a przez jakieś głupie informacje moje nazwisko jest oczerniane. W czwartek trudno mi się biegało, ponieważ przez trzy dni byłem przeziębiony. Przez te plotki od początku meczu buzowały we mnie emocje. Chciałem pokazać, że jestem w formie i myślę tylko o boisku. Nie będę występował na drogę prawną, bo nie chcę robić nikomu krzywdy – powiedział piłkarz angielskiego Hull City. W zespole spadkowicza z Premier League Grosicki w tym sezonie gra fantastycznie. Nie ukrywa, że chce się pokazać z jak najlepszej strony, żeby zapracować na transfer do elity zimą. Na razie może być dumny, że wykreował kolegom w tym sezonie aż osiem sytuacji bramkowych – to najlepsze osiągnięcie w całej Championship.

Dobra dyspozycja Grosickiego i Kuby Błaszczykowskiego bardzo pomogła Robertowi Lewandowskiemu w biciu strzeleckich rekordów. Skrzydłowi grali bardzo ofensywnie, skupiając na sobie dużą uwagę obrońców, dzięki czemu „Lewy” na boisku miał więcej miejsca. Dzięki trzem strzelonym golom napastnik Bayernu Monachium został w czwartek najlepszym strzelcem w historii reprezentacji Polski, dla której strzelił już 50 goli. Jest też najlepszym w historii snajperem w eliminacjach mistrzostw świata w Europie. W obecnej batalii ma na koncie już 15 bramek, co jest lepszym wynikiem niż dotychczasowy rekord Predraga Mijatovicia. Serb w eliminacjach mundialu w 1998 r. strzelił ich 14.


– Jego skuteczność jest niesamowita. Cieszę się, że mam przyjemność grania u jego boku i możliwość asystowania mu. Dzień przed meczem rozmawialiśmy z Robertem i na boisku były efekty. Obaj byliśmy zmobilizowani – przyznał Grosicki.


Początek meczu Polska–Czarnogóra w niedzielę o godz. 18. Transmisja w Polsacie.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Tagi

Wczytuję komentarze...


Pakiet przeciwko kryzysowi. Nieoficjalnie: jest porozumienie ministrów państw unijnych

zdjęcie ilustracyjne, / pixabay.com/moerschy

  

Ministrowie finansów państw Unii Europejskiej wypracowali porozumienie w sprawie planu ratunkowego, który ma być odpowiedzią na kryzys, wywołany przez pandemię koronawirusa - przekazały źródła unijne.

Szefowie resortów finansów "27" mieli zacząć wideokonferencję o godz. 17, ale jej start był kilkakrotnie odkładany ze względu na próby wypracowania w mniejszych grupach kompromisu między państwami południa i północy Europy. Ostatecznie spotkanie zaczęło się o 21.30 i krótko po tym pojawiły się przecieki o porozumieniu.

Według nieoficjalnych informacji porozumienie wykuły Francja, Niemcy, Hiszpania, Włochy i Holandia, której stanowisko było najbardziej nieprzejednane. Rząd w Hadze odrzucał najmocniej możliwość wypuszczenia euroobligacji i chciał, żeby dostęp do środków z Europejskiego Mechanizmu Stabilności był uzależniony od spełnienia określonych warunków. Według źródeł PAP ostatecznie nie będzie żadnych warunków, ale tylko wobec środków przeznaczanych na opiekę zdrowotną.

Ministrowie pracowali nad planem, który składa się z kilku elementów: funduszu gwarancyjnego Europejskiego Banku Inwestycyjnego (EBI), wsparcia miejsc pracy, czyli wartej ok. 100 mld euro inicjatywy SURE przedstawionej przez Komisję Europejską oraz ostrożnościowej warunkowej linii kredytowej z Europejskiego Mechanizmu Stabilności (EMS).

W sumie mają one zapewnić do 500 mld euro finansowania dla gospodarki UE.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts