Do spotkania doszło na Zamku w Lublinie, gdzie  płk Kowalski był jednym z gości honorowych uroczystości rocznicowych, związanych z utworzeniem Wielonarodowej Brygady (LITPOLUKRBRIG). Dla Bolesława Kowalskiego była to okazja, by osobiście podziękować ministrowi Macierewiczowi za awans do stopnia pułkownika, który żołnierz kampanii wrześniowej 1939 roku odebrał 30 września br. w czasie obchodów rocznicowych w Woli Gułowskiej.

W imieniu własnym i mojej rodziny dziękuję za awans i za to, co robi Pan dla naszej ojczyzny. Jestem dumny, że odejdę na wieczną wartę w wolnej ojczyźnie, dla której Pan się tak poświęca – dziękował ministrowi 100-letni kombatant płk Bolesław Kowalski.

Wspominając swoje wojenne losy płk Kowalski podkreślił też, że odczuwa dumę iż dane mu było walczyć pod rozkazami gen. Franciszka Kleeberga. To właśnie w czasie walk pod Kockiem i Wolą Gułowską pan Bolesław został lekko ranny. Mimo, że po zakończeniu walk dostał się do niemieckiej niewoli, zdołał z niej uciec, by już w listopadzie 1939 r. przystąpić do konspiracji. Przez kolejne lata walczył w składzie 10 kompanii 8 pp Legionów Armii Krajowej. Za czyny bojowe rząd na uchodźstwie nadał mu Krzyż Walecznych.

Myśmy nie walczyli ani dla poborów, ani dla orderów, tylko dla Ojczyzny. Dlatego cieszę się, że mamy teraz wolną Polskę – podkreślił jeden z ostatnich żyjących kleeberczyków.

W uznaniu zasług Bolesława Kowalskiego, minister Antoni Macierewicz wręczył pułkownikowi pamiątkowy ryngraf.

Jesteśmy Panu wdzięczni za to wszystko, co Pan zrobił dla Polski – podkreślił minister.

Pułkownik Bolesław Kowalski, urodzony w 1917 roku, swoją przygodę z mundurem rozpoczął w roku 1930, kiedy to jako trzynastolatek wstąpił do działającego w jego rodzinnej wsi Olbięcin oddziału Związku Strzeleckiego. Służbę wojskową rozpoczynał w 1938 r. w 9 Pułku Artylerii Lekkiej w Siedlcach. W czasie kampanii wrześniowej 1939 roku walczył w składzie Samodzielnej Grupy Operacyjnej Polesie pod dowództwem gen. Franciszka Kleeberga jako żołnierz zwiadu. Ranny w bitwie w okolicach Woli Gułowskiej dostał się do niemieckiej niewoli, ale udało mu się z niej uciec. Do konspiracji wstąpił już w listopadzie 1939 r. Przez całą wojnę działał w partyzantce na terenie Lubelszczyzny. W czasie akcji „Burza” w lipcu 1944 r. został bardzo ciężko ranny. Za czyny bojowe Bolesław Kowalski był wielokrotnie odznaczany, w tym Krzyżem Walecznych. Przez lata zabiegał o pamięć o poległych towarzyszach broni z 10 kompanii 8 pp Legionów Armii Krajowej. Pułkownik Bolesław Kowalski jest jednym z bohaterów akcji #RycerzeBialoCzerwonej.