Kobieta przewidziała masakrę w Las Vegas?! Tak twierdzą świadkowie WIDEO

/ print screen \ you tube

  

„Wszyscy k*** zginiecie!” – miała krzyczeć tajemnicza kobieta, która na 45 min. przed atakiem nie została wpuszczona na plac, gdzie odbywał się koncert. Zaledwie trzy kwadranse później uczestnicy imprezy padli ofiarami krwawego mordercy. Ponadto tzw. Państwo Islamskie, jeszcze w marcu br. groziło, że zaatakuje dokładnie to miejsce, w którym doszło dziś do masakry. Co naprawdę działo się w Las Vegas?

Do krwawej masakry doszło o godz. 22:00 czasu lokalnego w niedzielę podczas koncertu muzyki country Route 91 Harvest na placu Las Vegas Village and Festival Grounds. Napastnik strzelał do tłumu z 32-piętra znajdującego się tuż obok hotelu Mandalay Bay Resort and Casino.

Kilka godzin po tragedii mnożą się wersje dotyczące tego, kto stał za atakiem. Tzw. Państwo Islamskie (ISIS) wydało oświadczenie, że strzelec był ich „żołnierzem”. W tym samym czasie Federalne Biuro Śledcze (FBI) poinformowało, że nie wykryto dotąd powiązań między sprawcą a którąś z międzynarodowych organizacji terrorystycznych.

Wszelkich informacji na ten temat na własną rękę doszukują się internauci, którzy analizują różne materiały, w tym nagrania telewizji, powiązane z masakrą.

Przypomniano m.in., że jeszcze w marcu br. telewizja ABC13, powołując się na nagrania udostępnione przez terrorystów z ISIS, mówiła że islamiści zamierzają zaatakować właśnie Las Vegas. W materiałach propagandowych terrorystów pojawiały się nawet przebitki na których widać hotel z którego strzelał morderca. Telewizja zapewniała, że w związku z zagrożeniem w mieście zwiększono liczbę policjantów na ulicach.

Znacznie więcej pytań budzą zeznania świadków strzelaniny, którzy wspominają o dziwnie zachowującej się kobiecie. Miała ona stać w kolejce po bilety do kasy w towarzystwie mężczyzny i próbowała przepychać się do przodu, twierdząc, że nie może oddychać. Później świadkowie słyszeli, że wspomniana kobieta miała krzyczeć – „Jesteście otoczeni! Wszyscy k*** zginiecie!”. Po tych słowach ochrona imprezy wyrzuciła awanturującą się parę z koncertu.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zdrojewski miał inne oczekiwania wobec decyzji "króla Europy". "Tusk zawiódł" - stwierdził

Donald Tusk / fot. Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

Senator-elekt Bogdan Zdrojewski przyznał dzisiaj, że Donald Tusk, który przez wiele miesięcy był wskazywany jako oczywisty kandydat opozycji na prezydenta sprawił pewien zawód. - Tusk zawiódł, jeśli chodzi o datę podjęcia decyzji [o rezygnacji z kandydowania]. Uważam, że powinien ją podjąć albo w okolicach czerwca, albo tak jak zapowiadał - 2 grudnia - powiedział Zdrojewski w TVN24.

W ubiegłym tygodniu ustępujący przewodniczący Rady Europejskiej, Donald Tusk, ogłosił, że nie wystartuje w wyborach na prezydenta Polski. Choć taką możliwość w wielu kręgach rozważano, to jednak wciąż nie brakowało tych, którzy widzieli w byłym premierze cudotwórcę "na białym koniu", który da nową siłę obecnej opozycji. 

[polecam:https://niezalezna.pl/296043-szczerze-to-nie-wracam-rezygnacja-tuska-wywolala-lawine-komentarzy-oto-najciekawsze] [polecam:https://niezalezna.pl/269950-czolobitny-wpis-zdrojewskiego-po-wykladzie-tuska-nie-powstrzymano-sie-od-komentarzy]

Dzisiaj w TVN24 Bogdan Zdrojewski, były minister kultury w rządzie Tuska, a obecnie senator-elekt, przyznał, że okoliczności decyzji Tuska o rezygnacji z kandydowania nieco go zawiodły.

- Tusk zawiódł, jeżeli chodzi o datę podjęcia tej decyzji. Uważam że powinien ją podjąć albo w okolicach czerwca albo tak, jak zapowiadał 2 grudnia. Taka nagłość nagle spowodowała, że wszyscy zastanawiają się, dlaczego teraz. Byli do tego nieprzygotowani. Widać było też po tweetach. Które pojawiły się w sieci, że to duży zawód, natomiast miał prawo do tej decyzji. Patrząc na uzasadnienie tej decyzji, takie na raty, ma rację

– stwierdził Zdrojewski.

Polityk z Wrocławia uznał, że jeśli chodzi o Koalicję Obywatelską, to faworytką do startu w wyborach prezydenckich jest Małgorzata Kidawa-Błońska.

Zdrojewski nie krył również, że mógłby powalczyć o szefostwo w Platformie Obywatelskiej. Jego zdaniem, obecny lider PO, Grzegorz Schetyna, powinien mieć konkurenta w walce o przywództwo w ugrupowaniu.

- Jeżeli Grzegorz Schetyna podejmie decyzję, że startuje, będę jego konkurentem. Jednym z kilku. I to od razu powiem: nie takim, który na pięć przed dwunastą zrezygnuje z kandydowania - powiedział w TVN24 były minister kultury.

[polecam:https://niezalezna.pl/263531-w-platformie-wciaz-sie-burza-zdrojewski-stracilem-zaufanie-do-wladz-po]

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: 300polityka.pl, niezalezna.pl, TVN24

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl