Facebook próbuje powstrzymać Rosję

pixabay.com

  

Facebook planuje zatrudnić dodatkowo tysiąc osób do sprawdzania czy kupowane na nim reklamy spełniają kryteria firmy. To próba powstrzymania Rosji oraz innych krajów od używania największego portalu społecznościowego jako narzędzia do ingerowania w wybory.

W poniedziałkowym oświadczeniu Facebook poinformował, że dodatkowych pracowników zamierza zatrudnić w ciągu roku oraz chce "więcej inwestować w swoje oprogramowanie", by "automatycznie wykrywać oraz blokować reklamy".

Sprawdzanie reklam oznacza ocenianie nie tylko ich zawartości, ale również kontekstu ich kupna oraz docelowych odbiorców. Zmieniamy nasz system sprawdzania reklam tak, by zwiększyć czujność

- napisano w komunikacie.

Firma zapowiedziała również, że dostosuje swoją politykę, by zabronić reklam, które "nawet w odległy sposób nawiązują do przemocy". Zaznaczono, że Facebook będzie wymagać więcej dokumentów na temat powiązań biznesowych od osób, które chcą zamieszczać na portalu reklamy związane z amerykańskimi wyborami.

We wrześniu Facebook poinformował, że osoby z Rosji kupiły na jego platformie ok. 3 tys. reklam "tworzących podziały polityczne" w miesiącach przed i po amerykańskich wyborach prezydenckich w listopadzie 2016 roku. Z tego powodu założyciel i szef Facebooka Mark Zuckerberg ogłosił plan działań firmy mający na celu "ograniczenie możliwości rządów państw do nadużywania największego światowego portalu społecznościowego".

Zgodnie z polityką reklamową Facebooka na portalu nie można upowszechniać aktów przemocy, dyskryminacji rasowej czy promocji narkotyków. Jednak - jak wskazuje agencja Reutera - w związku z tym, że za pośrednictwem portalu promuje się ok. 5 mln reklamodawców, Facebook ma problemy z egzekwowaniem swojej polityki.

Na koniec 2016 roku Facebook zatrudniał ponad 17 tys. osób. W maju firma zapowiedziała, że stworzy dodatkowo 3 tys. etatów, by sprawniej usuwać z portalu filmy pokazujące akty przemocy.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Łyczak (PiS) ponownie senatorem

Józef Łyczak / By The Chancellery of the Senate of the Republic of Poland, CC BY-SA 3.0 pl, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=45447815

  

Józef Łyczak (PiS) został ponownie wybrany do Senatu w okręgu nr 13 (włocławskim) - wynika z cząstkowych danych PKW z 97,83 proc. komisji. Uzyskał poparcie 40,26 proc. głosujących.

Z danych z 97,83 proc. komisji obwodowych w senackim okręgu wyborczym nr 13 (włocławskim) wynika, że Łyczak (PiS) zdobył 57 482 głosy (40,26 proc.), były wicemarszałek Sejmu Jerzy Wenderlich (SLD) uzyskał 51 942 głosy (36,38 proc), a wieloletni poseł PiS Łukasz Zbonikowski - tym razem startujący z własnego komitetu - 12 826 głosów (8,98 proc.).

Kandydat Komitetu Wyborczego Stronnictwo Pracy Henryk Kierzkowski zyskał poparcie 11 149 głosujących (7,81 proc.), a Józef Lewandowski z Polskiej Lewicy 9 373 osób (6,57 proc.).

Senacki okręg wyborczy nr 13 obejmuje powiaty: aleksandrowski, radziejowski, lipnowski, włocławski oraz miasto Włocławek.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl