"Mamy pewną telenowelę, robioną niestety według scenariuszy nasuwających skojarzenia z hybrydową wojną informacyjną w rosyjskim stylu"

– powiedział dzisiaj rano na antenie RMF FM szef BBN Paweł Soloch.

Nie potrafił jednak być konsekwentny.

- Czyli chce pan powiedzieć, że "Gazeta Polska Codziennie" stosuje wobec pana wojnę hybrydową? - pytał dziennikarz.

- Nie chcę nic powiedzieć - odparł Soloch.

W ten sposób komentował dzisiejszą publikację „Gazety Polskiej Codziennie" i wcześniejsze na portalu niezalezna.pl. Warto więc jeszcze raz przypomnieć kluczowe fakty. Nie chodzi jedynie o to, że - jak tłumaczył się wielokrotnie w dzisiejszym wywiadzie Paweł Soloch - ludzie obecnie pracujący w BBN-ie należeli kiedyś do PZPR. Chodzi przede wszystkim o to, jakie w PRL-owskiej przeszłości pełnili funkcje!

CZYTAJ WIĘCEJ: Służyli PZPR-owi, teraz pracują w BBN-ie. Kolejni komuniści u Pawła Solocha

- Waldemar Kozicki, naczelnik wydziału w Departamencie Zwierzchnictwa nad Siłami Zbrojnym - w jednej ze służbowych opinii był chwalony przez przełożonych: „reprezentuje sobą godną do naśladowania postawę ideowo-polityczną”. Kozicki był również instruktorem politycznym (od 1984 roku) Wydziału Politycznego Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Zmechanizowanych

- Maciej Czulicki, specjalista w wydziale kierowanym przez Kozickiego - w opinii służbowej charakteryzowano go jako aktywnego działacza POP PZPR i stwierdzono, że „wykazuje duże umiejętności agitatorskie”

Wcześniej „Gazeta Polska” ujawniła, że płk Czesław Juźwik, jedna z najważniejszych postaci w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego, był do 1990 r. oficerem komunistycznego kontrwywiadu wojskowego WSW, nagradzanym finansowo za swoje zasługi osobiście przez szefów tej służby. Tygodnik dotarł do teczki człowieka, który w latach 80. zwalczał wrogów „socjalistycznej Ojczyzny”, a następnie został jedną z kluczowych postaci w BBN kierowanym przez Pawła Solocha.

CZYTAJ WIĘCEJ: Dyrektor z BBN służył ludziom Moskwy! "Gazeta Polska" ujawnia teczkę oficera wojskowej bezpieki

Po naszej publikacji szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego zwolnił płk. Juźwika.

Juźwik służył nie tylko w WSW, ale także w WSI - dowiedział się portal Niezalezna.pl.

CZYTAJ WIĘCEJ: Płk Juźwik z BBN służył także w WSI! A co łączy go z ludźmi Kaddafiego?

- Mirosław Wiklik, dyrektor Gabinetu Szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego - w latach 1988-1990 był oficerem politycznym w 6. Batalionie Powietrznodesantowym.

CZYTAJ WIĘCEJ: Dyrektor gabinetu szefa BBN, Pawła Solocha, był w latach 80. komunistycznym politrukiem!

- generał Romuald Ratajczak, doradca szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego - w czasie PRL-u przełożeni chwalili go za "właściwą postawę ideowo-polityczną w okresie trwania stanu wojennego".

CZYTAJ WIĘCEJ: Doradca szefa BBN - generał, którego reżim chwalił za "postawę w czasie stanu wojennego"

Soloch stwierdził, że do dymisji się nie poda. Woli atakować dziennikarzy. To oni zatrudnili komunistycznych politruków w BBN-ie?