Policja interweniuje zdecydowanie, usuwając osoby blokujące wejścia do lokali i nierzadko siłą dostając się do budynków, w których planowane było głosowanie.

Hiszpański MSW publikuje na swoich stronach zdjęcia przejętych przedmiotów i informuje, że to "pierwsze karty i urny przejęte w Barcelonie".

Zwolennicy referendum od wczesnych godzin porannych blokowali wejścia do lokali wyborczych przed funkcjonariuszami policji. Do Katalonii ściągnięto liczne posiłki policyjne szacowane na kilka tysięcy funkcjonariuszy.

CZYTAJ WIĘCEJ: Gorąco w Katalonii. Zwolennicy blokują wejścia do lokali