Pasażerowie Airbusa przeżyli chwile grozy. Wystarczyło spojrzeć na silnik maszyny - WIDEO

Chwile zgrozy przeżyli pasażerowie sobotniego lotu z Paryża do Los Angeles. Należący do Air France Airbus A380 doznał uszkodzenia jednego z czterech silników, gdy maszyna znajdowała się nad Atlantykiem. Podjęto decyzję o jej skierowaniu na lotnisko w Kanadzie.

Zdjęcie ilustracyjne
Wikimedia Commons/Carnotdigital - Own work/CC BY-SA 3.0

Jak podały w swym oficjalnym komunikacie francuskie linie lotnicze, wchodzące w skład holdingu Air France-KLM: "samolot obsługujący rejs AF66 wylądował bezpiecznie. Air France wzięło pod opiekę 496 pasażerów znajdujących się na pokładzie i obecnie pracuje nad zapewnieniem im rejsów zastępczych".

Jak zaznaczono, samolot, który wylądował awaryjnie na lotnisku Goose Bay w prowincji Nowej Funlandii i Labradoru, został poddany gruntownemu przeglądowi technicznemu.

"Przyczyna awarii została już ustalona"

- pisze Air France w komunikacie.

Airbus A380 to jeden z największych samolotów pasażerskich na świecie. Z informacji uzyskanych przez agencję Associated Press wynika, że obsługujący feralny sobotni rejs samolot był użytkowany od siedmiu lat. Jeden z pasażerów, którzy mimo przerażenia jakie towarzyszyło awarii silnika dzielili się w mediach społecznościowych fotografiami z pokładu Airbusa i tweetami, stwierdził na Twitterze, że "silniki samolotu lecącego z Paryża do Los Angeles najlepsze dni już dawno miały za sobą". Uszkodzenie silnika zwiastował jego wybuch - pisze AP.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl, Twitter

#silnik #awaria #Los Angeles #Francja #samolot #Airbus

redakcja
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo