Abp Jędraszewski zauważył, że "żyjemy w epoce postprawdy i relatywizacji wartości".

Chcą ludziom wierzącym zainfekować myśl, że nie ma czegoś stałego jeśli chodzi o zasady. Robią to ludzie, którzy mają zdogmatyzowane lewackie myślenie. Ci ludzie nie odstąpią na krok. Dla mnie przykładem czegoś takiego jest to, co wydarzyło się z męczennikami w Peru. Zostali wywleczeni spośród Indian, wśród których pracowali i powiedziano im, że to co robią niszczy ich plan ideologiczny. To była brutalna eliminacja - mówił abp metropolita krakowski.

Zdaniem arcybiskupa "taka brutalna eliminacja nie jest możliwa w Europie, ale robi się wszystko, żeby przeciwników tej lewackiej ideologii ośmieszyć".

Chrześcijanie mają bardzo bogaty piękny obraz społeczeństwa, do którego klucz ma Jezus Chrystus. Trudno się dziwić, że chrześcijaństwo stało się celem ataku – dodał.

Metropolita krakowski odniósł się również do kryzysu warości, jaki istnieje w Unii Europejskiej.

Byłem na placu Św. Piotra tuż przed referendum przystąpienia Polski do UE w 2003 roku. Jan Paweł II powiedział wówczas bardzo ważne słowa "Od Unii Lubelskiej do Unii Europejskiej". Za tym stwierdzeniem mało kto zrozumiał, kryło się bardzo wyraźne przesłanie. Najistotniejsze było to co kryło się wewnątrz tego przesłania. Czym jest Unia Lubelska? Za tym kryła się chrystianizacja Litwy i wielkich obszarów na Wschodzie. Jeśli teraz mamy iść w kierunku Zachodu, my tam też mamy przynieść Ewangelię, wizję człowieka, którą zauroczyli się młodzi ludzie przyjeżdżający na Światowe Dni Młodzież w Polsce – powiedział.