Wielki Brat w Moskwie. Nowy system monitoringu

/ ollis_picture

  

Ponad trzy tysiące kamer miejskiego monitoringu w Moskwie podłączonych zostało do systemu rozpoznawania twarzy. Władze rosyjskiej stolicy zapewniają, iż jest to jedna z największych na świecie sieci monitoringu wyposażona w taką funkcję.

Uchwycony przez kamery obraz wideo analizowany jest w czasie rzeczywistym. Algorytm pozwala na porównywanie twarzy wyłowionych z tłumu z informacjami zawartymi w bazach danych, np. bazach fotografii poszukiwanych przestępców.

Obecnie sieć monitoringu miejskiego w Moskwie złożona jest z około 170 tys. kamer. Do systemu rozpoznawania twarzy podłączonych została tylko część z nich, gdyż - jak podał magazyn "Forbes" - podłączenie wszystkich podniosłoby trzykrotnie koszty monitoringu. Teraz miasto wydaje na nie około 5 mld rubli (blisko 87 mln dol.).

Władze Moskwy informowały w czwartek, że w rezultacie testów pilotażowych nowego systemu ponad połowa osób, do których szukania użyto algorytmów rozpoznawania twarzy, została zidentyfikowana. Były to osoby, które naruszyły prawo, a w niektórych przypadkach - przez lata poszukiwane przez policję.

Obecnie sieć blisko 170 tys. kamer w Moskwie obejmuje 95 proc. klatek schodowych w domach mieszkalnych. Do końca br. mieszkańcy stolicy mogą samodzielnie instalować na domach kamery i podłączać je do miejskiego systemu monitoringu.

Jak podała niezależna telewizja Dożd, użyta w Moskwie technologia rozpoznawania twarzy została opracowana przez rosyjski start-up N-Tech.Lab Ltd.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

"Czasem USA działają z pobudek altruistycznych". Marek J. Chodakiewicz o "Ameryce w Europie"

Marek Jan Chodakiewicz / screen TVP Info

  

- Stany Zjednoczone wyobrażają sobie, że gdy jest demokracja i prosperity, jest dobrze i nie bijemy się, a handlujemy. Imperium oznacza stabilność. Imperium amerykańskie jest jedynym które gwarantuje, że państwa narodowe będące w sojuszu z imperium nie zostaną zdominowane i zniszczone - ocenił w rozmowie z Michałem Rachoniem w programie "Minęła 20" historyk prof. Marek Jan Chodakiewicz.

Rozmowę dotyczącą w głównej mierze planowanego wzmocnienia obecności sił amerykańskich na terenie Polski, co było przedmiotem deklaracji podpisanej w Waszyngtonie przez prezydentów Donalda Trumpa i Andrzeja Dudę, rozpoczęła dyskusja o postawie Stanów Zjednoczonych wobec Europy Środkowo-Wschodniej po upadku żelaznej kurtyny.

- Jedna odpowiedź brzmiała: "wycofujemy się" - izolacjonizm. Druga - "nie wiemy", co było polityką USA przez większą część lat 90., a trzecią - "musimy poszerzyć swoja zonę bezpieczeństwa", bo nie można pozwolić na podobne podziały w Europie i na to, by małe i średnie narody pozostały zdominowane przez sąsiada

- powiedział prof. Marek J. Chodakiewicz.

- Czasami USA działaja z pobudek altruistycznych. Ogólnie rzecz biorąc, ponieważ USA jest republiką konstytucyjną, gdzie ludzie głosują w wyborach demokratycznych, bardzo często politycy muszą się słuchać ludzi, a ludzie tutaj lubią "underdogs" - małych, którzy "podskakują", którzy chcą wolności

- dodał.

Zdaniem prof. Chodakiewicza, "potęga amerykańska wymaga, żeby nie być mięczakami i w takich miejscach [jak np. Polska] być obecnym"

- To, że Ameryka jest w Europie i kontroluje Europę - oznacza, że jest stabilność. Gdy się wycofa, potem będzie musiałą wracać i będzie to kosztować więcej krwi i złota, niż to, gdyby zachowywać równowagę sił, bezpieczeństwo danego obszaru

- ocenił prof. Marek Chodakiewicz.

Jak podkreślił ekspert, obecność USA w Europie "to wyraz potęgi i ambicji".

- Stany są najbardziej liberalnym imperium. Dominacja amerykańska jest zawsze w najłagodniejszej formie, wystarczy spojrzeć na Niemcy czy Japonię. Nie wzięła się ich potęga gospodarcza z niczego, tylko z amerykańskiej dobroci. Stany wyobrażają sobie, że gdy jest demokracja i prosperity, jest dobrze i nie bijemy się, a handlujemy. Imperium oznacza stabilność. Imperium amerykańskie jest jedynym które gwarantuje, że państwa narodowe będące w sojuszu z imperium nie zostaną zdominowane i zniszczone

- stwierdził Marek J. Chodakiewicz.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: TVP Info, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl