IPN: Operacja polska NKWD jako ludobójstwo

/ Krzysztof Sitkowski/Gazeta Polska

  

W śledztwie dot. tzw. operacji polskiej NKWD przyjęto kwalifikację prawną zbrodni komunistycznych mających postać ludobójstwa - podał prok. Robert Osiński z pionu śledczego IPN, który dziś w Warszawie wziął udział w konferencji o eksterminacji Polaków w ZSRS w latach 30.

Śledztwo (dot. tzw. operacji polskiej NKWD) to prowadzone jest w sprawie zbrodni komunistycznych będących jednocześnie zbrodniami przeciwko ludzkości, a w tym konkretnym przypadku mają te zbrodnie postać ludobójstwa

- powiedział prok. Osiński, który postępowanie w sprawie tzw. operacji polskiej NKWD prowadzi wraz z innymi prokuratorami IPN w Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Szczecinie.

Przypomniał, że omawiane przez niego śledztwo zostało wszczęte w pionie śledczym IPN 25 stycznia 2017 r., a dotyczy ono „masowych represji wobec polskiej grupy narodowościowej w byłym Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich w latach 1937-38”.

Represje te miały przede wszystkim postać zabójstw popełnionych na co najmniej 111 tys. osobach

- podkreślił.

Poza zabójstwami inne represje - jak wymienił - to m.in. bezprawne pozbawianie wolności ok. 29 tys. osób polskiego pochodzenia i prowadzenie działań, które groziły wyniszczeniem części polskiej grupy narodowościowej żyjącej w latach 30. na terenie Związku Sowieckiego.

Prokurator przypomniał też, że kwalifikację prawną danej zbrodni jako zbrodni ludobójstwa określa konwencja ONZ z 9 grudnia 1948 r., której art. 2 definiuje ludobójstwo jako czyn „dokonany w zamiarze zniszczenia w całości lub części grup narodowych, etnicznych, rasowych lub religijnych”.

Zbrodnia ludobójstwa nie ulega przedawnieniu.

W konferencji „"Operacja polska" NKWD 1937-1938. Przywracanie pamięci o zbrodni”, która potrwa do piątku, biorą udział historycy m.in. z Polski i Rosji. Ich spotkanie, organizowane przez Instytut Pamięci Narodowej, Kancelarię Prezydenta RP i Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia, ma na celu przypomnienie okoliczności tzw. operacji polskiej NKWD, a także godne uczczenie jej ofiar.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...


Ponad 1000 zgonów tylko w stanie Nowy Jork. Od pierwszego przypadku minęło dokładnie 30 dni

/ zdjęcie ilustracyjne / Zsolt Tóth; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Liczba zgonów w stanie Nowy Jork przekroczyła w niedzielę 1000, w zaledwie miesiąc po tym jak wykryto w tym stanie pierwszy przypadek koronawirusa - podały stanowe władze. W samym Nowym Jorku liczba zgonów wzrosła do 776.

Dokładna liczba zgonów w całym stanie ma być podana w poniedziałek, ale wobec wykrycia do niedzieli rano co najmniej 250 kolejnych ofiar śmiertelnych poza miastem Nowy Jork, łączna liczba zgonów wynosi co najmniej 1.026.

[polecam:https://niezalezna.pl/319622-to-beda-dramatyczne-swieta-w-usa-trump-szczyt-zgonow-w-usa-przypadnie-w-wielkanoc]

Wirus rozprzestrzenia się w tym stanie wyjątkowo szybko. Pierwszy przypadek zakażenia zarejestrowano 1 marca u pracownika służby zdrowia, który powrócił z Iranu. Dwa dni później wykryto drugi przypadek u prawnika zamieszkałego na przedmieściu miasta Nowy Jork - New Rochelle.

10 marca gubernator stanu Andrew Cuomo zarządził w New Rochelle "strefę zamkniętą". Zamknięto tam m. in. szkoły i budynki sakralne. Jednak tego samego dnia zarejestrowano pierwszy zgon na terenie metropolii - mężczyzny, który pracował w dzielnicy Yonkers a mieszkał w sąsiednim stanie New Jersey.

[polecam:https://niezalezna.pl/319485-koronawirus-jest-decyzja-ws-nowego-jorku]

12 marca władze stanowe zabroniły wszelkich zgromadzeń powyżej 500 osób i zamknęły wszystkie teatry i kina na Broadwayu oraz areny sportowe. Burmistrz Nowego Jorku Bill de Blasio zarządził 15 marca zamknięcie szkół w mieście.

Dalsze restrykcje zarządzono 20 marca kiedy Cuomo polecił wszystkim pracownikom, których obecność nie jest niezbędna aby pozostali w domach, zabronił wszelkich zgromadzeń oraz zarządził aby osoby przebywające w miejscach publicznych zachowywały odległość co najmniej 2 metrów od siebie. Wówczas liczba ofiar śmiertelnych w mieście wynosiła 35.

De Blasio zwrócił się w niedzielę do rządu federalnego o dostarczenie najpóźniej do środy dodatkowych 400 respiratorów dla nowojorskich szpitali i ostrzegł, że bez wsparcia w ciągu tygodnia zabraknie masek, kombinezonów ochronnych oraz innych materiałów medycznych.

[polecam:https://niezalezna.pl/319304-w-usa-koronawirus-wciaz-rozwija-skrzydla-rekordowa-liczba-zgonow-lacznie-ponad-1600]

Przeciążony jest nowojorski transport sanitarny bo nowojorczycy bez przerwy dzwonią na ratunkowy numer 911. Ambulanse wyjeżdżają do ponad 6 tys. wezwań dziennie, o ponad 50 proc. więcej niż normalnie. "To jest bez precedensu, nigdy nie widzieliśmy czegoś podobnego" - powiedział burmistrz. 

W poniedziałek do nowojorskiego portu ma zawinąć statek szpitalny marynarki wojennej USNS Comfort dysponujący 1000 łóżkami, 12 salami operacyjnymi i personelem medycznym. Ma posłużyć do leczenia pacjentów cierpiących na inne, nie związane z koronawirusem choroby, aby odciążyć szpitale miejskie.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts