Tajemnicza rola służb w aferze Amber Gold. Pada też nazwisko jednego z ministrów Tuska

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

– Mogę powiedzieć, że bardzo duża wina jest po stronie służb specjalnych – podkreśliła Małgorzata Wassermann, odnosząc się do działań ABW ws. Amber Gold. – Zobaczymy, czy było to działanie celowe, czy nieudolne – dodała.

Przewodnicząca komisji śledczej ds. Amber Gold Małgorzata Wassermann, która była gościem programu „Gość wydarzeń” w Polsat News, stwierdziła, odnosząc się do dokumentacji działań ABW ws. Amber Gold, że wynika z niej „duża wina, bardzo duża wina” służb specjalnych. 

Zobaczymy, czy było to działanie celowe, czy nieudolne
– dodała.

Pytana, czy Jacek Cichocki – były koordynator służb specjalnych – będzie przesłuchiwany przez komisję, odpowiedziała: „to nie jest kwestia zeznań Marcina P., który mówi o tym, że oni powoływali się na pana ministra, ale to wynika z stenogramu do podsłuchu”.

Jak zauważyła Wassermann, w stenogramach „ewidentnie pada nazwisko pana ministra”. Zaznaczyła, że nie wie, czemu służby nie zabezpieczyły billingów Marcina P.; dodała, że gdyby służby wywiązały się z tego zadania, już dziś byłoby wiadomo, „czy w tych dniach panowie się kontaktowali, czy na przykład tydzień wcześniej czy później”

Według szefowej sejmowej komisji śledczej, jest to jedno z wielu zaniedbań ze strony służb, które już wtedy „zajmowały się sprawą na najwyższym szczeblu”.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl, Polsat News

Tagi

Wczytuję komentarze...

Były współpracownik Macrona w areszcie

prezydent Francji Emmanuel Macron / kremlin.ru

  

Alexandre Benalla, były bliski współpracownik prezydenta Emmanuela Macrona, został osadzony w tymczasowym areszcie w związku z prowadzonym dochodzeniem ws. stosowania przemocy podczas pierwszomajowej manifestacji w Paryżu w 2018. Informację potwierdzają francuskie źródła sądowe.

Sąd wydał decyzję o tymczasowym aresztowaniu 27-letniego Alexandra Benalli, zatrudnionego do lipca ubiegłego roku w administracji prezydenckiej, w związku z niedotrzymywaniem przez niego warunków nadzoru prokuratorskiego. Wniosek o tymczasowe zatrzymanie złożyli kuratorzy Benalli.

Podczas rozprawy sąd w Paryżu podjął również decyzję o osadzeniu w areszcie innego współpracownika prezydenta Macrona - a prywatnie przyjaciela Benalli - Vincenta Crase. Był on zatrudniony w aparacie ugrupowania „La Republique en marche” - partii Emmanuela Macrona, która aktualnie sprawuje władzę we Francji.

Bezpośrednim powodem decyzji o areszcie tymczasowym było to, że 31 stycznia portal informacyjny Mediapart zamieścił na swych stronach potajemne nagranie kilku rozmów telefonicznych, jakie obaj mężczyźni przeprowadzili w dniu 26 lipca ub.r. Benalla i Crase byli wówczas objęci prokuratorskim zakazem jakichkolwiek kontaktów dwustronnych - przypomina agencja AFP. Cztery dni wcześniej postawiono im zarzuty stosowania przemocy podczas manifestacji w Paryżu.

Agencja AFP przypomina, że od kilku miesięcy afery związane z osobą Alexandra Benalli koncentrują na sobie uwagę mediów we Francji i poważnie nadwerężają pozytywny wizerunek prezydenta Macrona.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl