Te słowa mówią wszystko. Co podczas zeznań szeptała teściowa założyciela Amber Gold? WIDEO

/ twitter.com/PrawdaoAG

  

Nie odpowiem na to pytanie, ponieważ nie chcę ani sobie, ani bliskim mi osobom zrobić krzywdy – tak brzmiała większość z odpowiedzi Danuty Jacuk-Plichty, która zeznawała przed sejmową komisją ds. zbadania afery Amber Gold. „Wiadomości” TVP1 ujawniły co szeptała do swojej pełnomocnik. Gdy padały kolejne pytania nie mówiła nic. Mikrofony wychwyciły jednak szepty np. „ja pier…”, czy „co ten człowiek nawyprawiał?”.

Jacuk-Plichta była zatrudniona w spółce jako osoba sprzątająca. Świadek stawiła się przed komisją z pełnomocnikiem. Na pytanie przewodniczącej komisji, czy będzie składała zeznania, odpowiedziała: „nie”. Świadek odmawiała odpowiedzi na prawie każde pytanie członków komisji, uzasadniając to tym, że „nie chce zaszkodzić sobie ani bliskim jej osobom”.

CZYTAJ WIĘCEJ: Teściowa założyciela Amber Gold ma tylko jedną odpowiedź: „Nie odpowiem na to pytanie”

Przed rozpoczęciem posiedzenia szefowa komisji Małgorzata Wassermann mówiła mediom, że na koncie Jacuk-Plichty pojawiały się „potężne sumy pieniędzy” z Amber Gold.
Jednak jak okazało się w trakcie przesłuchania sama kobieta nie podejrzewała o jakie dokładnie kwoty chodzi.

Czy świadek pobrała z tytułu stosunku pracy 576 836 zł i 37 groszy?

– zadano kobiecie pytanie. Spontaniczna reakcja teściowej Marcina P. była wylewna… Opadła jej szczęka. Jedynie, co potrafiła z siebie wydusić to:

O matko…

Wiadomości TVP 1 z zeznań teściowej Marcina P. wyłowiły co świadek szeptała do swojego pełnomocnika.

Zobacz wideo:
 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Oligarcha nie chce być wydanym USA

zdjęcie ilustracyjne / Authorized Ukrainian TV channel «Inter» Youtube stream - Podrobytsi (Details) News Programming CC BY 3.0

  

Mimo wydanej w maju zgody austriackiego Sądu Najwyższego na ekstradycję Dmytra Firtasza do USA ukraiński oligarcha na razie pozostanie w Austrii. Jego obrońcy wnieśli skargę o wznowienie postępowania sądowego, która musi zostać rozpatrzona - przekazał rząd.

Wicekanclerz oraz minister sprawiedliwości Austrii Clemens Jabloner, który poinformował o złożonej przez adwokatów skardze, podkreślił we wtorek, że sam przychyla się do majowego orzeczenia SN.

Według austriackiej agencji prasowej APA sędzia sądu karnego uznał skutek zawieszający skargi. Oznacza to, że ekstradycja Firtasza może nastąpić najwcześniej po rozpatrzeniu złożonego wniosku.

Wniesienie skargi o wznowienie postępowania pozwala na powtórne merytoryczne rozpatrzenie danej sprawy przez sąd. Możliwe jest, gdy zachodzą podejrzenia co do merytorycznej zasadności wyroku, np. że opiera się on na podrobionych dokumentach lub został osiągnięty za pomocą przestępstwa.

W kwietniu 2015 roku sąd niższej instancji odrzucił wniosek władz USA, uznając, że materiał dowodowy przedstawiony przez amerykańskie organy ścigania nie wystarczał do ekstradycji, a sam wniosek o jego wydanie uznał za motywowany politycznie. W lutym 2017 roku wiedeński Wyższy Sąd Krajowy orzekł jednak, że możliwa jest ekstradycja Firtasza do USA, a w maju br. Sąd Najwyższy podtrzymał tę decyzję.

Firtasz, jeden z najbardziej wpływowych ukraińskich oligarchów, został zatrzymany w marcu 2014 roku w Wiedniu na wniosek władz amerykańskich, jednak wkrótce zwolniono go za kaucją w wysokości 125 mln euro.

Dwa lata wcześniej ława przysięgłych w USA uznała go za winnego wypłacenia łapówek wartości wielu milionów dolarów władzom Indii w zamian za prawo do eksploatacji złóż tytanu w tym kraju.

Firtasz zdobył olbrzymi majątek pracując w ukraińskim przemyśle gazowym za prezydentury Wiktora Janukowycza (2010-2014). Adwokaci oligarchy utrzymywali, że jego aresztowanie w Austrii w okresie kryzysu politycznego i zamętu na Ukrainie nastąpiło z powodów politycznych.

W przeszłości Firtasz finansował Partię Regionów Janukowycza, ale później zdystansował się od obalonego w lutym 2014 roku prezydenta.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl