Centralnym punktem spotkania była msza św. odprawiona pod przewodnictwem biskupa diecezji ełckiej Jerzego Mazura. Wraz z nim odprawił ją m.in. przewodniczący Rady ds. Rodziny KEP biskup Jan Wątroba.

To już jest piękna tradycja, że z tą pielgrzymką wiąże się akt odnowienia przyrzeczeń w czasie mszy świętej na szczycie jasnogórskim, ale nie tylko w Częstochowie, nie tylko na tej pielgrzymce, małżonkowie są zaproszeni do odnawiania tych przyrzeczeń, także w swoich parafiach, gdzie mieszkają 
– przypomniał bp Wątroba.

Hierarcha zauważył, że dzisiejszy kryzys małżeństw i rodzin, przejawia się także w samej niechęci do zwierania sakramentu małżeństwa – wielu młodych ludzi nie widzi w nim żadnej wartości. Trzeba przekonywać, że jest inaczej – apelował. Biskup dodał, że spadek liczby zawieranych małżeństw w Kościele obserwują wszyscy duszpasterze i „to jest bardzo widoczny znak słabej kondycji w polskim Kościele, kondycji samych małżonków”.

Tym słowom wtórował w homilii bp Jerzy Mazur. 

Widoczne staje się, że w rodzinach słabnie wiara i zanika modlitwa. Jesteśmy świadkami, jak wielu ludzi ochrzczonych opanowała obojętność, która prowadzi ich do odrzucenia Boga (…) Obojętność jest prawdziwym złem naszych czasów, chorobą, która dotyka wielu ludzi, jesteśmy świadkami ataków na małżeństwo i rodzinę, plagi rozpadu małżeństw, rozwiązłości, rozłąki spowodowanej wyjazdami za pracą, zdrad małżeńskich, lekceważenia podjętych zobowiązań małżeńskich i rodzinnych, poszukiwania tego, co użyteczne i natychmiastowe 
– powiedział biskup. Apelował zarazem, by nie tracić nadziei. 

Jak mówił, szczególną rolę mają tutaj do spełnienia małżonkowie, rodzice, którzy powinni przekazywać chrześcijańskie wartości swoim dzieciom.