Inwestycja realizowana była przez samorząd Częstochowy w latach 2012-2014. W jej efekcie, w północnej części miasta powstał bezkolizyjny węzeł łączący drogę krajową nr 1 z drogą nr 46. Podstawą robót była warta ok. 65 mln zł umowa samorządu z firmą Bilfinger Berger Budownictwo.

Śledztwo w sprawie nieprawidłowości przy tej inwestycji prowadzi Centralne Biuro Antykorupcyjne. Jak poinformował prokurator Tomasz Ozimek z nadzorującej je Prokuratury Okręgowej w Częstochowie, trwające od 2015 r. postępowanie dotyczy oszustw i przestępstw korupcyjnych.

Według przedstawiciela prokuratury zarzuty w tej sprawie przedstawiono łącznie pięciu osobom. Część z nich dotyczy oszustw na szkodę miasta – wykonawca miał zawyżać w protokołach przysługujące mu wynagrodzenie poprzez podawanie ilości robót przekraczających faktyczne wykonanie. Oszustwo polegało również na użyciu materiałów gorszej jakości, niż wynikało to z umowy.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że na skutek działań podejrzanych miasto Częstochowa mogło ponieść szkodę w wysokości 2,9 mln zł 

- wskazał prokurator Ozimek.

Drugi zarzut - korupcyjny - dotyczy wręczenia co najmniej 200 tys. zł korzyści majątkowej wynajętemu przez miasto inżynierowi kontraktu. W zamian za łapówkę inżynier kontraktu akceptował zawyżone wynagrodzenie wykonawcy.

Wobec wszystkich zatrzymanych prokurator skierował do sądu wnioski o tymczasowe aresztowanie, kierując się obawą matactwa i grożącą surową karą.

Czytaj też: Minister od walki z korupcją załatwia na „telefon” pracę „dla swojego”

Nowy węzeł dróg nr 1 i 46 został oddany do użytku na początku października 2014 r. Zaproponowane w przetargu na jego zaprojektowanie oraz wykonanie ceny okazały się znacznie niższe niż opiewająca na 175 mln zł pierwotna wycena inwestora. Unijna dotacja pokryła 85 proc. kosztów inwestycji.